Bóle wzrostowe u dzieci - objawy, jak pomóc, w jakim wieku?

Choroby    
ocena
Małe dzieci czasami przychodzą do swoich rodziców i mówią, że bolą ich nóżki albo pokazują na własne nogi i płaczą. Bywa też, że bóle pojawiają się pod koniec dnia, wieczorem, a nawet potrafią zbudzić dziecko ze snu. Problemy te dotyczą głównie dzieci, które ukończyły 3 rok życia.

Bóle wzrostowe u dzieci - objawy, jak pomóc, w jakim wieku?

photoxpress.com

Podobne dolegliwości pojawić się mogą w okresie tzw. skoku pokwitaniowego. Ma on miejsce w wieku 9-12 lat, wcześniej występuje u dziewczynek, później u chłopców. Jest on –  można powiedzieć – zapowiedzią lub wkraczaniem dziecka w okres dojrzewania. W tym okresie szybkiego wzrastania mogą występować bóle, które lokalizują się na przedniej powierzchni ud, pod kolanami.

Z uwagi na to, że bóle pojawiają się zwykle wieczorem i w nocy, naukowcy zaczęli stawiać różne hipotezy, które w jakiś sposób tłumaczyłyby to zjawisko. Możliwe, że wiąże się ono z tym, iż to właśnie w nocy dochodzi do najintensywniejszego wzrastania, stąd też mówi się czasem zwyczajowo, że „dziecko urosło przez noc”.

Jeśli dziecko skarży się na bóle nóg, nie można zignorować tego objawu. Każdy rodzic zna najlepiej swoje dziecko i powinien zaobserwować, czy oprócz zgłaszanych przez dziecko dolegliwości, nie zmieniło się jeszcze jego zachowanie, czy coś więcej go niepokoi. Warto zwrócić uwagę, czy maluch nie pokłada się, czy nie traci ochoty do zabawy, czy jest zainteresowany otoczeniem, czy w ostatnim czasie nie pogorszył się mu apetyt albo czy nie stracił na wadze.

O te wszystkie kwestie najprawdopodobniej zapyta lekarz pediatra podczas wizyty lekarskiej, na którą jednak należy się umówić. Choć statystyki informują, że nawet co trzecie dziecko w swoim życiu miało bóle wzrostowe, to zanim potwierdzi się taką diagnozę, należy wykluczyć inne poważniejsze choroby. Lekarz pediatra na początku powinien dokładnie zbadać dziecko. Ważne jest sprawdzenie funkcjonowania układu ruchu pod kątem ewentualnych wad postawy u dziecka, które mogą wywoływać dolegliwości. Następnie ocenia się także poszczególne stawy.

Czasami może się okazać, że któryś z nich jest opuchnięty, ocieplony, ma poszerzone obrysy, a jego ruchomość jest ograniczona. Takie symptomy nie są związane z bólami wzrostowymi, a pacjent wymaga konsultacji reumatologicznej. Jeśli jednak lekarz badając dziecko nie stwierdzi żadnych niepokojących go odchyleń od normy, mimo wszystko powinien zalecić wykonanie morfologii krwi i CRP lub OB. Te badania, choć podstawowe, mogą wnieść dużo informacji. Wykonuje się je, aby upewnić się, że pacjent na pewno ma jedynie bóle wzrostowe i nie przeoczyć chociażby toczącej się choroby nowotworowej. Bóle nóżek mogą, choć nie muszą, być związane np. z białaczkami. Te informacje nie mają na celu strasznie nikogo, a raczej służą podkreśleniu słuszności wykonania w takich sytuacjach badań laboratoryjnych.

Jeśli wykluczymy choroby hematologiczne, reumatologiczne i ortopedyczne, to skłaniamy się ku rozpoznaniu bólów wzrostowych. Pomocne w ich zwalczaniu mogą być stosowane po konsultacji z lekarzem leki przeciwbólowe, np. Paracetamol w czopkach. Ulgę przynieść mogą też delikatne masaże bolących miejsc. Należy dbać o to, aby dziecko nie nadwerężało mięśni, ale także, by miało umiarkowany wysiłek – w tej kwestii dobrze jest stosować się do metody złotego środka.

Wasze dzieci cierpiały z powodu tego rodzaju bólów? Jak sobie z nimi radziliście? Podzielcie się swoimi doświadczeniami.

OCENA
3.50
OCEŃ PORADĘ

Komentarze

Dodaj zdjęcie do komentarza:
PRZEGLĄDAJ
Dodaj film wideo do komentarza:
Dodaj film z dysku:
PRZEGLĄDAJ
 
1 + 1 =