Choroba nowotworowa - leczenie bólu

Choroby    
ocena

O tym, że choroby nowotworowe są bardzo częste w naszym społeczeństwie, nie trzeba nikogo przekonywać. Statystycznie – przyczyną śmierci co piątego Polaka będzie nowotwór. Kliniki i oddziały onkologiczne są przepełnione, nieustannie coraz więcej osób ubiega się o miejsce w hospicjum, gdzie mogłyby otrzymać opiekę paliatywną.

Choroba nowotworowa - leczenie bólu

photoxpress.com

Wciąż zasmuca fakt, że mimo takiego postępu medycyny, czasem lekarze nie mają już do zaoferowania żadnej terapii. Zwykle dzieje się tak, kiedy u pacjentów proces nowotworowy jest bardzo zaawansowany, obecne są przerzuty. Rolą lekarzy jest wówczas złagodzić objawy występujące u danej osoby. Bardzo dużym problemem jest opanowanie bólu nowotworowego.

Sam ból definiuje się jako przykre, nieprzyjemne i odczuwane subiektywnie wrażenie, które wywołane jest przez uszkodzenie tkanek. W przypadku choroby nowotworowej ból może być spowodowany naciekaniem przez nowotwór różnych narządów i struktur. Czasami ból pojawia się jako konsekwencja zastosowanego leczenia. Pacjent z zaawansowaną chorobą nowotworową może zgłaszać dolegliwości bólowe, które wynikają z wyniszczenia organizmu chorobą.

Opanowywanie bólu u takich chorych rządzi się szczególnymi prawami. Leki podaje się pacjentowi drogą doustną, a jeśli nie ma takiej możliwości, to wybiera się alternatywę, którą może być droga podskórna. Nie czeka się, aż ból wystąpi ponownie, zleca się przyjmowanie leków o określonych godzinach. Znając czas działania leku, można przewidzieć, kiedy jego stężenie w organizmie zmniejszy się i wtedy podaje się kolejną dawkę.

W opiece paliatywnej obowiązuje stosowanie się do reguł drabiny analgetycznej. Jest to próba zobrazowania, od jakich leków należy zacząć opanowywanie bólu i co robić, gdy mimo terapii pacjent czuje ból lub wręcz narastanie bólu. Na początku pomoc polega na podawaniu choremu leków przeciwbólowych, które należą do grupy niesteroidowych leków przeciwzapalnych lub paracetamolu. Gdy taka terapia nie przynosi zamierzonego efektu, przechodzi się na drugi szczebel drabiny. Wdraża się leczenie oparte na słabych przeciwbólowych lekach opioidowych, np. kodeinie, tramadolu. Można łączyć i dodawać leki z pierwszej grupy z lekami pochodzącymi z drugiego szczebla. Trzeci poziom stanowią silne opioidy takie jak morfina, febtanyl. Również i do nich można dołączać leki nieopioidowe.

Bez względu na szczebel drabiny, na którym się znajdujemy, przyjmowanie leków może nieść ze sobą działania niepożądane. Wówczas stosuje się leki objawowe, np. przeciwdziałające nudnościom i wymiotom. Zawsze w przypadkach uporczywego bólu trzeba rozważyć inne, niefarmakologiczne metody, które niekiedy przynoszą dobre efekty. Mowa tu o zakładaniu blokad, metodach operacyjnych, radioterapii. Ta ostatni metoda przynosi pożądane skutki u pacjentów z bólami kostnymi spowodowanymi przerzutami nowotworu do kości.

Powstaje coraz więcej poradni leczenia bólu, w których pomocy szukają różni pacjenci, także ci onkologiczni. Opanowanie go jest niekiedy trudne i ryzykowne. Gdy ta sztuka się uda, można mieć poczucie, że naprawdę ulżyło się choremu w cierpieniu na tyle, na ile było to możliwe.

Czy znacie inne metody niwelowania bólu? Wypowiedzcie się w komentarzu.

OCENA
3.67
OCEŃ PORADĘ

Komentarze

Dodaj zdjęcie do komentarza:
PRZEGLĄDAJ
Dodaj film wideo do komentarza:
Dodaj film z dysku:
PRZEGLĄDAJ
 
1 + 1 =