Kredyt w obcej walucie

Kredyty    
ocena

Kredyty walutowe wyglądają bardzo atrakcyjnie, zwłaszcza kiedy patrzy się na ich oprocentowanie. Stawki na londyńskim rynku pieniężnym (LIBOR) są często kilkukrotnie niższe od polskich, warszawskich notowań.

Kredyt w obcej walucie

photoxpress.com

To głównie dzięki temu oprocentowanie kredytów w obcych walutach jest mniejsze niż tych w złotówkach, mimo iż marża banków jest w ich przypadkach znacznie, nawet dwu- i trzykrotnie wyższa. Ale z kolei, jak widać na ostatnim przykładzie franka szwajcarskiego, wszystko ma swoje dobre i złe strony.

Kredyty walutowe są zazwyczaj tańsze, ale obarczone sporym ryzykiem kursowym. A więc dla kogo są takie kredyty ? Przede wszystkim dla osób czy przedsiębiorców zarabiających w danej walucie. Omijają oni wówczas dodatkowe koszty spreadu czyli różnic kursowych, na jakich często dodatkowo zarabiają banki. Mając dostęp do waluty mogą oni spłacać kredyty bezpośrednio w walucie kredytu.

Zmiany stawki oprocentowania - musimy być tego świadomi - dotyczą w równym stopniu kredytów w złotówkach i w innych walutach. Wszystkie waluty świata są w jakimś stopniu zależne od ogólnych światowych czynników, a instrumenty jakimi dysponują banki centralne państw demokratycznych, mają jedynie nieznaczny wpływ na ruchy kursowe.

Gorzej z tym, że w Polsce NBP wprowadził rekomendację zalecającą bankom większą uwagę przy udzielaniu kredytów w walutach obcych. Została określona wartość procentowa kredytów walutowych w stosunku do złotówkowych, jaką nie powinny przekraczać banki w swoich portfelach. Powoduje to, że po ostatnich latach, kiedy kredyty, szczególnie w CHF, były bardzo popularne, dosyć trudno jest uzyskać taki kredyt. Dodatkowo klient musi się wykazać większą zdolnością kredytową w przypadku aplikowania o kredyt w walucie, niż ma to miejsce przy wniosku o złotówki, średnio o 20%. Wpływa to oczywiście na ostateczną wartość kredytu.

Alternatywą może być wyszukanie bardziej egzotycznej i stabilnej zarazem waluty niż frank czy złotówka. Niewiele banków ma jednak w swojej ofercie kredyty w innych walutach niż te podstawowe CHF (frank szwajcarski), EUR (euro), USD (dolar amerykański). Trudno na rynku bankowym znaleźć możliwość zaciągnięcia zobowiązania w innej niż te walucie. Wiąże się to z zapisami prawa bankowego i koniecznością zapewnienia przez banki rezerw z daną walutą, co generuje dodatkowe koszty dla takiego banku.

Ciekawą propozycje ma w tym zakresie należący do skandynawskiej korporacji, bank Nordea, który z racji swojego pochodzenia proponuje swoim klientom kredyty w koronach szwedzkich, duńskich lub norweskich.

Czy informacje zawarte w tekście okazały się pomocne? Zapraszam do komentowania.

OCENA
0.00
OCEŃ PORADĘ

Komentarze

Dodaj zdjęcie do komentarza:
PRZEGLĄDAJ
Dodaj film wideo do komentarza:
Dodaj film z dysku:
PRZEGLĄDAJ
 
1 + 1 =