Kiedy można liczyć na alimentów od małżonka po rozwodzie?

Prawo    
ocena

Sprawy rozwodowe nie należą do spraw przyjemnych dla ich uczestników, nie pozostawiają też miejsca na sentymenty. Orzeczenie sądu w sprawie rozwodu wskazujące na winę wyłącznie jednej ze stron pozwala na skorzystanie przez małżonka niewinnego z dodatkowych przywilejów. Wszystko zależy rzecz jasna od okoliczności i ujawnionych przed sądem dowodów świadczących o winie jednego z małżonków.

Kiedy można liczyć na alimentów od małżonka po rozwodzie?

photoxpress.com

Należy pamiętać, że gdy każdy z małżonków zawinił chociaż w znikomym stopniu - sąd orzeknie rozwód z winy obu stron lub wyda wyrok bez orzekania o winie. Znikomy stopień zawinienia to także brak reakcji ze strony jednego małżonka na zachowanie drugiego.

Najczęstszymi przyczynami winy za rozkład pożycia małżeńskiego są:
- zdrada małżonka
- znęcanie się fizyczne lub psychiczne
- nadużywanie alkoholu
- złośliwe przeciwstawianie się podjęcia pracy przez jednego z małżonków (najczęściej żony)
- nielojalność wobec współmałżonka
- lekkomyślne postępowanie prowadzące do ciężkiej sytuacji finansowej rodziny czy narażenia jej na inne niebezpieczeństwo
- brak potomstwa na skutek dobrowolnej aborcji dokonanej przez żonę
- zatajenie przed zawarciem małżeństwa choroby psychicznej itp.

Potocznie wydawałoby się, że zdrada małżeńska jest problemem wyłącznie moralnym - lecz na gruncie przepisów kodeksu prawa rodzinnego i opiekuńczego jest to zachowanie niezgodne z prawem, gdyż małżonkowie mają wypełniać swoje obowiązki wymienione w przepisach ustawy.

alimenty dla żony zasadyphotoxpress.com


Do podstawowych obowiązków małżonków należą:
- wspólne pożycie
- wzajemna pomoc
- wzajemna wierność
- współdziałanie dla dobra rodziny (1)

Wiele zatem zachowań będących przyczyną rozwodu narusza te zasady wskazane w ustawie. Jeżeli usiłujemy udowodnić winę wyłączną drugiego małżonka, musimy wykazać, że nie ponosimy winy za takie zachowanie - że sami wypełnialiśmy swe obowiązki i nie zgadzaliśmy się np. na zdradę. Nie można tolerować takich zachowań jak znęcanie się, przemoc czy zdrady - brak reakcji z naszej strony i naszego czynnego protestu (w postaci np. wyprowadzenia się ze wspólnego mieszkania natychmiast po odkryciu zdrady) spowodują, że sąd może uznać nas za współwinnego. Nasza wina będzie dużo mniejsza, lecz dla sprawy rozwodowej jest to bez znaczenia - albo małżonek nie ponosi żadnej winy, albo jest współwinny.

Co daje nam uzyskanie orzeczenia ze wskazaniem wyłącznej winy współmałżonka? W praktyce - jako małżonek niewinny - mamy znacznie większe szanse na zatrzymanie dla siebie mieszkania zajmowanego dotąd wspólnie czy pozostawienie dzieci pod naszą opieką. Poza tym wina wyłączna ma znaczenie dla dopuszczalności rozwodu. Rozwód nie jest możliwy, jeżeli chce go tylko małżonek wyłącznie winny za rozkład pożycia małżeńskiego (2). Małżonek niewinny może przed sądem nie zgodzić się na orzeczenie rozwodu - sąd ma wówczas obowiązek przychylić się do tego żądania, jeżeli nie jest to sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Regułą jest, że dopiero zgoda małżonka niewinnego umożliwia orzeczenie rozwodu między małżonkami.

Orzekanie o winie podczas rozwodu ma znaczenie również dla orzekania (nawet późniejszego) o alimentach. Dla dziecka alimenty należą się bez względu na rozkład winy małżonków za rozkład pożycia małżeńskiego, dlatego też alimentów na rzecz dziecka może żądać każdy z małżonków, który opiekuje się dzieckiem lub któremu sąd przyznał wyłączną władzę rodzicielską. Natomiast orzeczenie o wyłącznej winie wpływa na zasądzenie alimentów na rzecz małżonka niewinnego. W przypadku braku orzekania o winie czy też orzeczeniu o winie obu małżonków za rozkład pożycia małżeńskiego, małżonek, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia może żądać alimentów tylko jednej sytuacji - gdy znalazł się w niedostatku (3).

Takie alimenty będą stosunkowo niewielkie, gdyż obejmują swym zakresem tylko usprawiedliwione potrzeby małżonka znajdującego się w niedostatku. Usprawiedliwione potrzeby to zazwyczaj zwykłe koszty utrzymania - czynsz, rachunki, potrzeby żywieniowe. Zupełnie inaczej jest w wypadku, gdy małżonek niewinny żąda alimentów od małżonka wyłącznie winnego - wówczas mamy szansę na znacznie większe alimenty. Zgodnie z prawem w takiej sytuacji, jako małżonkowi niewinnemu, należą się nam takie alimenty niezależnie od tego czy jesteśmy czy nie w niedostatku. Mamy wówczas prawo żądać alimentów, nawet gdy zarobione przez nas pieniądze wystarczają nam na utrzymanie (4).

Źródła:
1) Art. 23 k.r.o.
2) Art. 56 § 3 k.r.o.
3) Art. 60 §1 k.r.o.
4) Art. 60 § 2 k.r.o.

Czy uważacie, że przepisy odnoście tej kwestii są zasadne? Podzielcie się swoją opinią.

OCENA
0.00
OCEŃ PORADĘ

Komentarze

Dodaj zdjęcie do komentarza:
PRZEGLĄDAJ
Dodaj film wideo do komentarza:
Dodaj film z dysku:
PRZEGLĄDAJ
 
1 + 1 =