Ustawa antykryzysowa - na czym polega?

Prawo    
ocena

Ustawa antykryzysowa (czyli ustawa o łagodzeniu skutków kryzysu ekonomicznego dla pracowników i przedsiębiorców) weszła w życie w 2009 roku a przewidywalny czas jej obowiązywania jest ograniczony do 21 sierpnia 2011 roku. Wprowadza one pewne anomalie w zakresie prawa pracy, które mają ułatwić zatrudnienie i nie doprowadzić do masowych zwolnień. Jak zmienia się sytuacja pracowników na gruncie tej ustawy?

Ustawa antykryzysowa - na czym polega?

sxc.hu

Największe zmiany dotyczą zmian w czasie pracy i harmonogramie pracy oraz w zakresie zatrudnienia na podstawie umowy na czas określony. Dotychczasowa (i nadal obowiązująca!) ustawa prawo pracy reguluje zawieranie umów na czas określony dużo bardziej restrykcyjnie. Według kodeksu pracy jeżeli pracownik z jednym pracodawcą zawierał już 2 umowy o racę na czas określony na następujące po sobie okresy (nawet z przerwą trwającą do 1 miesiąca pomiędzy rozwiązaniem pierwszej umowy o pracę a zawarciem drugiej z tym samym pracodawcą). Zawracie już kolejnej umowy (trzeciej) o pracę na czas określony czy przedłużenie poprzedniej jest traktowane jako zawarcie umowy o pracę na czas nieokreślony (1). Nie są istotne postanowienia samej umowy, gdyż ustawa wyraźnie określa skutki zawarcia trzeciej umowy na czas określony. Przepis ten nie obowiązuje w sytuacji, gdy osoba przyjmowana jest w celu zastępstwa innego pracownika na tym stanowisku, np. który z powodu urlopu macierzyńskiego nie świadczy pracy w tym momencie. Także prace dorywcze i sezonowe nie są brane pod uwagę w tych przepisach - wynikają one ze specyfiki wykonywania tylko w określonym czasie. Jakie zmiany w tym zakresie wprowadza ustawa antykryzysowa?

Przede wszystkim ochrona pewności zatrudnienia zdaje się czasowo ustępować możliwości zatrudnienia - pracodawca w czasie kryzysu nie chce decydować się czy zostać ustawowo zobligowany do zawarcia umowy na czas nieokreślony z pracownikiem i wolałby zatrudnić w jego miejsce innego na określony okres czasu, pracownik zaś powinien mieć szanse na uzyskanie pracy i dochodu, nawet jeżeli umowa będzie przedłużana i nie zostanie zawarta na czas nieokreślony. Pozostawiam ocenie czytelników, czy takie rozwiązanie rzeczywiście jest dla pracownika korzystne, faktem jest jednak, że na podstawie czasowych przepisów:

- Czas zatrudnienia pracownika na podstawie umowy o pracę na czas określony nie będzie oceniany z punktu widzenia „ilości” zawartych między tymi samymi stronami umów (zatem przy trzeciej umowie i trzecim przedłużeniu nie znajdą tymczasem zastosowania przepisy kodeksu pracy)

- Tym samym z „ilości” umów ustawa antykryzysowa przesuwa akcent na czas ich trwania liczony łącznie - jeżeli umowy były zwierane między tymi sami stronami na czas okresowy i łączny okres zatrudnienia pracownika przekracza 24 miesiące - Kolejna umowa musi zostać zawarta już na czas nieokresowy. Liczenie tego okresu należy rozpocząć od 22 sierpnia 2009 roku.

- Poza tym przerwy pomiędzy poszczególnymi umowami zawieranymi na czas określony wydłużają się do 3 miesięcy (kolejna umowa, to taka, która została zawarta w ciągu 3 miesięcy od wygaśnięcia poprzedniej) (2)

Takie uregulowanie dotyczy wszystkich przedsiębiorców, nie tylko tych którzy mają kłopoty finansowe wynikające z sytuacji na rynku.

Na podstawie ustawy antykryzysowej pracownik może również modyfikować swój czas pracy w indywidualny sposób lub na polecenie pracodawcy - dotyczy to wszystkich przedsiębiorców:

- Pracodawca może przewidzieć dla pracownika indywidualny rozkład czasu pracy (różne godziny zakończenia i rozpoczęcia pracy) nawet w ciągu tej samej doby - nie będzie to traktowane jako praca w godzinach nadliczbowych, ale nie może naruszać prawa pracownika do odpoczynku (3).

- Poza tym pracownik, który opiekuje się dzieckiem, które nie skończyło 14 lat (lub chorą matką, bratem, mężem itp.) może napisać wniosek do pracodawcy o ustalenie w jego przypadku takiego indywidualnego planu pracy (4)

- Niekorzystną zmianą jest to, że pracodawca „w przejściowych kłopotach finansowych” może zgodnie z prawem obniżyć pracownikowi (bez jego zgody) wymiar czasu pracy na okres maksymalnie pół roku i do wymiaru odpowiadającego połowie etatu. Oznacza to, że obniżeniu ulegnie także wynagrodzenie pracownika. Nie każdy pracodawca może tak postąpić.

- Poza tym pracodawcy w „kłopotach finansowych” mogą zarządzić tzw. urlopy postojowe, w których pracownicy nie pracują, lecz czekają w gotowości na podjęcie pracy w każdej chwili. Taki stan może łącznie trwać przez pół roku. W tym czasie pracownicy otrzymają wynagrodzenie co najmniej na poziomie minimalnego wynagrodzenia (czyli 1276 zł).

Źródła:
1) Art. 25 (1) § 1 kodeksu pracy
2) Art. 13 ustawy z dnia 1 lipca 2009 r. o łagodzeniu skutków kryzysu ekonomicznego dla pracowników i przedsiębiorców (Dz. U. Nr 125, poz. 1035).
3) Art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 1 lipca 2009 r. o łagodzeniu skutków kryzysu ekonomicznego dla pracowników i przedsiębiorców
4) Art. 11 ust. 1 1 ustawy z dnia 1 lipca 2009 r. o łagodzeniu skutków kryzysu ekonomicznego dla pracowników i przedsiębiorców

Czy uważacie, że ustawa kryzysowa wpłynęła korzystnie na sytuację pracowników podczas kryzysu?

OCENA
2.00
OCEŃ PORADĘ

Komentarze

Dodaj zdjęcie do komentarza:
PRZEGLĄDAJ
Dodaj film wideo do komentarza:
Dodaj film z dysku:
PRZEGLĄDAJ
 
1 + 1 =