Jak ozdobić dom na Halloween?

Święta    
ocena

Wokół czerń, szczypta pomarańczowego, przemykający czerwony. Kościotrupy, bez nich sobie nie poradzimy. Przyda się też kilka wiszących czarownic. Nie, to nie scenografia najnowszego horroru, ale nasze dekoracja na Halloween. Ma być strasznie, tak by nawet złe duchy bały się do nas zbliżyć.

Jak ozdobić dom na Halloween?

photoxpress.com

Przygotowują dekoracje na Halloween możemy bez żadnych obaw popuścić wodze fantazji. Nasz główne zadanie to zbudować świat, w którym dobrze czują się potwory i spółka. Zaplanujmy więc dużo ciemnych zakamarków, zwisających z sufitu pajęczyn i nietoperzy ukrywających się po kątach. Pomieszczenie, w którym przygotowujemy hallowenową imprezę powinno przypominać mroczne zamczysko. Wokół niego nie może zabraknąć dyń, które podświetlone od środka będą dodatkowo wzmagały nastrój grozy. Dyniowe lampiony to podstawowy element dekoracji na Halloween. Można ustawić je przed wejściem do domu, na oknach, a także wewnątrz pomieszczeń. Co najważniejsze jest to dekoracja, którą spokojnie wykonamy samodzielnie.

W Halloween nastrój to bardzo ważna sprawa, dlatego oprócz lampionów z dyni, które zazwyczaj stawiamy na zewnątrz, potrzebne są nam duże ilości świeczek i lampionów papierowych. Czasem wystarczy domową lampkę owinąć pomarańczową bibułą i nastrój gotowy. W domu możemy też rozwiesić latarnie, najważniejsze by nie używać normalnego oświetlenia. Rozstawmy więc wszędzie gdzie się da świeczki w kolorowych szklanych świecznikach.

Ważnymi elementami naszej dekoracji są rekwizyty. W oczy powinny rzucać się czaszki albo całe szkielety. Na meblach można powiesić maski strasznych stworów. Halloween to święto jesienne, do dekoracji domu możemy więc wykorzystać liście, które będą chrzęściły pod nogami. W ciemnościach robi to duże wrażenie. Jeszcze straszniej będzie kiedy na naszej imprezie pojawią się duchy. Do ich wykonania możemy wykorzystać balony. Gości powinny powitać krwawe napisy. Możemy je przygotować za pomocą czarnej foli i czerwonej farby. Jeśli mamy czarnego kota, to problem z głowy. Jeśli nie, to pożyczmy od sąsiadów. Tam gdzie przechadzający się kot tam i czarownice. Tam gdzie czarownice tam i magia, a jej na Hallooween też zabraknąć nie powinno.

Nastrój grozy może też towarzyszyć nam przy stole. Udekorujmy go świeczkami i zadbajmy o naczynia, które wpiszą się w całą scenerie. Mogą to być na przykład plastikowe kubki i talerze z mrocznymi nadrukami. Obrus możemy przygotować sami, wykorzystując kartony i farby. Ambitniejszym proponujemy dodatkowo efekty dźwiękowe. Przeraźliwe krzyki i jęki, pohukiwania sów i inne straszne hałasy będą doskonałym uzupełnieniem całej dekoracji.

Jak często decydujecie się na samodzielne zrobienie dekoracji okolicznościowych? Gdzie szukacie inspiracji do wykonywanych własnoręcznie prac?

OCENA
0.00
OCEŃ PORADĘ

Komentarze

Dodaj zdjęcie do komentarza:
PRZEGLĄDAJ
Dodaj film wideo do komentarza:
Dodaj film z dysku:
PRZEGLĄDAJ
 
1 + 1 =