Jak sobie radzić z gadulstwem u dziecka?

Dziecko    
ocena

Mam szczęście do spotykania w tramwaju lub poczekalni do lekarza małych gaduł. Przez kilkanaście minut wspólnej podróży czy czekania dowiaduję, co mój mały sąsiad zjadł na obiad i ile zostawił na talerzu ziemniaków, gdzie mieszka jego ciocia, i jaki sklep jest koło niej, co narysował jego tata i kim będzie, gdy będzie duży. Jest to naprawdę bardzo urocze.

Jak sobie radzić z gadulstwem u dziecka?

sxc.hu

Urocze, ale na krótką metę - powiesz, jeśli jesteś rodzicem takiego dziecka. Cóż, trafił ci się mały gaduła i oddałbyś wiele, by twoje dziecko zamilkło na chwilę. Pamiętaj jednak, że problem nie tkwi w tym ile dziecko mówi, ale w tym co i jak mówi. Jeśli składa sensowne zdania, pozwalające śledzić jego tok rozumowania, jeśli właściwie dobiera słowa, nie „zawiesza się” podczas mówienia, mówi - jak na swoje możliwości wiekowe – wyraźnie i komunikatywnie, ciesz się tym, że trafił ci się mały krasomówca, zdaj sobie sprawę, że najpewniej taki jest jego temperament, a talent w swobodnym mówieniu może w przyszłości stać się jego ogromnym atutem.

Oczywiście nadmierne mówienie może być symptomem problemów: na przykład dziecko przeżywa jakiś stres lub napięcie – może to być związane z jego rozwojem, a więc zupełnie naturalne – wówczas można spokojnie oczekiwać, że stan ten ulegnie poprawie, gdy tylko minie okres wzmożonego napięcia (około dwóch i pół , trzech i pół, pięciu i pół oraz sześciu lat). Może to być również sygnał poważniejszych kłopotów lub stresów, związanych z lękami lub deficytami emocjonalnymi – być może dziecko czuje się zaniedbane, opuszczone, mało się z nim rozmawia – mówi więc samo, niepytane, wyprzedzając rozczarowanie, faktem, iż nikt nie nawiąże z nim rozmowy (to oczywiście tylko jedna z wielu interpretacji).

Problem pojawia się wtedy, gdy dziecko mówi dużo, robiąc to jednocześnie w sposób niezrozumiały dla otoczenia – na przykład z powodu małego zasobu słów (w tym wypadku dziecko mówi dużo, bo usiłuje ominąć trudne słowa, których nie zna). Podobnie zachowuje się ktoś usiłujący się za wszelką cenę dogadać w obcym języku. Tu radą będzie praca nad poszerzaniem słownika dziecka. Dziecko w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym (a nierzadko i starsze, choć to już poważny deficyt) może też mieć kłopoty na poziomie składniowym: zaczyna coś mówić, ale zdania rwą się, lub przeciwnie: są rozbudowywane w nieskończoność, obfitują we wtrącenia, dygresje, wzmianki na marginesie. Takiemu dziecku trzeba pomóc uporządkować wypowiedź: powiedzieć „stop” kiedy przestajemy cokolwiek rozumieć i wspólnie wrócić do początku komunikatu i sparafrazować go za pomocą krótkich, precyzyjnych zdań. Należy pamiętać, że nauka klarownego wypowiadania się wymaga wielu ćwiczeń i cierpliwości – warto tu zasięgnąć opinii specjalistów lub poszukać pomocy w literaturze.

Wreszcie, niekiedy efekt gadulstwa jest wynikiem częstych wtrąceń typu „eeeee...”, „no i...”, „ten tego...” - to bardzo irytujące dla odbiorcy, rwie się bowiem komunikat i ciężko śledzić jego treść, choć informacji zawiera mało, sprawia wrażenie bardzo długiego. To może być zwykły nawyk, który trzeba wyplewić, ale może mieć też podłoże nerwowe. Warto uspokoić dziecko, zapewnić mu poczucie bezpieczeństwa, wrócić do przerwanego wątku i pomóc dziecku wypowiedzieć myśl.

UWAGA!

Na koniec uwaga, niekoniecznie „wygodna” dla rodziców małych gaduł: dzieci przejmują wzorce dotyczące mówienia z najbliższego otoczenia. Warto to wziąć pod uwagę i wziąć pod lupę sposób mówienia rodziców, dziadków, opiekunki. Jak zwykle, w sprawach dotyczących rozwoju i wychowania – rola przykładu z góry jest nie do przecenienia.

Jak dużo mówi Twoje dziecko? Cieszy Cię to czy irytuje?

OCENA
0.00
OCEŃ PORADĘ

Komentarze

Dodaj zdjęcie do komentarza:
PRZEGLĄDAJ
Dodaj film wideo do komentarza:
Dodaj film z dysku:
PRZEGLĄDAJ
 
5 + 3 =

Polecamy

Jak ubrać dziecko do szkoły?

Jak ubrać dziecko do szkoły?

Sabina Maćkowicz

ADHD u dzieci

ADHD u dzieci

Katarzyna Matczuk

Angina u dzieci - objawy

Angina u dzieci - objawy

Łukasz Janecki