Oszczędzanie przy niskich dochodach

Finanse osobiste    
ocena

Zarówno wysokość realnych dochodów jak i strategie radzenia sobie w sytuacji gdy są one niskie, różnią się w zależności od miejsca zamieszkania, ilości osób w gospodarstwie domowym, jak i źródła dochodu. Najwięcej więc zarabiają gospodarstwa domowe z osobami pracującymi na własny rachunek (4972,30zł netto) i z pracownikami (3860,71zł netto). W najgorszej sytuacji znalazły się gospodarstwa domowe z osobami utrzymującymi się z niezarobkowych źródeł (1385,99zł netto), rencistami (1683,37zł netto) i emerytami (2274,73zł netto).

Oszczędzanie przy niskich dochodach

pixabay.com

W najlepszej sytuacji finansowej są małżeństwa bez dzieci (1582,27zł netto na osobę), i z jednym dzieckiem (1321,11zł netto na osobę), najtrudniejszą sytuację finansową mają małżeństwa z trójką lub więcej dzieci (726,08zł netto na osobę), gospodarstwa domowe wielorodzinne (879,25zł netto na osobę) i rodziny niepełne (1037,93zł netto na osobę). Widać również zależność pomiędzy wielkością zamieszkiwanej miejscowości a wysokością dochodów netto. Im większa liczbę mieszkańców ma dane miasto tym wyższy jest dochód netto gospodarstwa domowego (miasto powyżej 500tyś mieszkańców to 4176,30zł netto, a już miasto poniżej 20tyś to średnio 3005,84zl netto).

Jaki dochód uznać należy za niski?

W badaniu profesora Czapińskiego respondenci wskazali, że najniższy miesięczny dochód na gospodarstwo domowe pozwalający na związanie końca z końcem wyniósł w 2011 roku 2647zł (na osobę 1108zł).  Aż 73% Polaków z trudnością radzi sobie ze związaniem końca z końcem . Około 10% Polaków nie starcza na któreś z podstawowych wydatków: jedzenie, ubranie, mieszkanie, spłatę kredytu. Prawie 13% starcza jedynie na te podstawowe opłaty. 26% Polaków twierdzi, że ich dochód nie pozwala im na zaspokojenie nawet podstawowych potrzeb. Widoczny jest kilkuprocentowy spadek w tej grupie w porównaniu z rokiem 2007 i 2009. Jednocześnie jednak odnotowano wzrost takiego twierdzenia wśród osób zamieszkujących największe miasta (co może być spowodowane zwiększeniem się aspiracji konsumpcyjnych osób je zamieszkujących).

Działania podejmowane przez osoby, które znalazły się w trudnej sytuacji finansowej mogą być skierowane zarówno na ograniczenie potrzeb, jak i dążenie do zwiększenia dochodu.

Większość gospodarstw domowych, które znalazły się w tej sytuacji decyduje się na zmniejszenie zakresu potrzeb (87,94%), które to działanie nie może przynieść poprawy sytuacji, a jest jedynie wyrazem jej zaakceptowania i dostosowywania się do niej. Strategia ograniczania potrzeb powinna więc być stosowana jako uzupełnienie innych zabiegów mających na celu polepszenie sytuacji finansowej. Najbardziej rozsądnym sposobem radzenia sobie w sytuacji posiadania niskiego dochodu jest podjęcie dodatkowej pracy, do takich działań w Polsce przyznaje się ok 16% gospodarstw domowych. Niepokojące jest jednak to, że od roku 1995 widoczny jest ciągły spadek odsetka gospodarstw domowych angażujących ten środek zaradczy.

Grupa, która najchętniej z niego korzysta to osoby zamieszkujące duże miasta, mające już pracę, widać również, iż do tej proaktywnej strategii mają tendencje gospodarstwa domowe z dziećmi. Wydaje się więc, że  trudna sytuacja finansowo motywuje do podjęcia pracy osoby które już ją mają, lub są obarczone odpowiedzialnością za dzieci. Niepokojący jest wzrost odsetka gospodarstw, które w trudnych sytuacjach korzystają z pomocy opieki społecznej (również ok 16%). Dużą grupę stanowią także gospodarstwa domowe, które w sytuacji niedoboru środków finansowych, korzystają z pomocy rodziny (ok 36%), jednak ta forma wsparcia cieszy się coraz mniejszym zainteresowaniem w stosunku do lat 90. Zauważalna jest skłonność Polaków do odchodzenia od wsparcia rodziny, ku wsparciu instytucjonalnemu, przy jednoczesnym zmniejszaniu się dążenia do utrzymywania się dzięki własnej pracy. Za pozytyw trzeba jednak uznać, zmniejszanie się odsetka gospodarstw domowych, które decydują się na zaciągnięcie pożyczki lub kredytu, gdy mają problemy finansowe. Nadal jest to dość wysoki procent (ok 32%), ale jednocześnie jest to spadek ok 18% w porównaniu do roku 2000.

Strategia zapożyczania się jest o tyle niebezpieczna, że grozi wpadnięciem w jeszcze większe tarapaty finansowe, które mogą skutkować nawet utratą dobytku. Inną strategią podejmowaną przez osoby, które mają niskie dochody jest korzystanie z oszczędności. Nie jest jednak dobrym znakiem fakt, iż w Polsce tylko ok 10% gospodarstw domowych korzysta z tej możliwości, najprawdopodobniej dlatego, że pozostała grupa nie ma zaoszczędzonych środków. Odsetek gospodarstw podejmujących to działanie spadł o ok 10% od początku lat 90. Dosyć wysoki  procent stanowią także osoby niepodejmujące żadnych działań ok 9%. Pocieszające jest jednak to, że jest to strategia coraz rzadziej stosowana.

Najlepszym sposobem na polepszenie swojej sytuacji finansowej jest poszukiwanie dodatkowej pracy, ograniczanie wydatków i korzystanie z oszczędności jeśli ma się taką możliwość. Jednak w Polsce póki co widoczne jest raczej dążenie do przeniesienia obciążenia finansowego w sytuacji niskiego dochodu na instytucje publiczne, czyli na nas wszystkich.

Na podstawie Diagnozy Społecznej 2011 Rady Monitoringu Społecznego

Uważacie, że oszczędzanie przy niskich dochodach jest możliwe? Czekam na Wasze opinie.

OCENA
0.00
OCEŃ PORADĘ

Komentarze

Dodaj zdjęcie do komentarza:
PRZEGLĄDAJ
Dodaj film wideo do komentarza:
Dodaj film z dysku:
PRZEGLĄDAJ
 
4 + 1 =