Co to jest polisolokata i czy jest opłacalna?

Inwestycje    
ocena
Ostatnia nowelizacja ordynacji podatkowej sprawiła, że lokaty o dziennej kapitalizacji (zwane też antybelkowymi) utraciły swój kluczowy atut. Otóż wprowadzone z dniem 1 kwietnia zmiany w sposobie zaokrąglania podstawy i wymiaru podatku Belki sprawiły, że osoby lokujące środki na popularnych jednodniówkach zostały objęte tym świadczeniem na takich samych zasadach, jak posiadacze pozostałych depozytów. W obliczu nieuchronnych zmian prawnych wiele osób już na początku roku zaczęło poszukiwać alternatywy dla lokat antybelkowych. Dlatego wielu analityków wskazywało, że swój renesans będą przeżywać tak zwane polisolokaty, które kilka lat wcześniej straciły popularność na rzecz lokat jednodniowych. Pierwsze dni kwietnia pokazały jednak, że taki scenariusz najprawdopodobniej nie będzie miał miejsca.

Niechętni ubezpieczyciele …

Specyficzna konstrukcja polisolokat (określanych też mianem polis lokacyjnych) sprawia, że nie są one traktowane przez ubezpieczycieli jako jeden z głównych elementów oferty. Jak nietrudno się domyślić do marginalnej roli tych produktów finansowych przyczynia się ich niewielka zyskowność. Przedstawiciele rodzimych zakładów ubezpieczeniowych otwarcie przyznają, że marża w wysokości 0,5% jaką mogą osiągnąć za sprawą polisolokat nie jest skłania do rozszerzania oferty rynkowej. Istnieje również dodatkowy czynniku, który sprawia, że oferta polis lokacyjnych nie uległa rozszerzeniu w ostatnim czasie. Mianowicie rodzime zakłady ubezpieczeniowe biorą pod uwagę fakt, że wkrótce zostanie wdrożona dyrektywa Komisji Europejskiej pod nazwą Solvency II.

Dokument ten nakłada na ubezpieczycieli ujednolicone standardy w zakresie standardów wypłacalności. Jeżeli chodzi o rynek rynku polis lokacyjnych szczególnie istotne są zapisy wskazujące, że zakłady ubezpieczeniowe oferujące te produkty będą musieli sprostać wyższym wymogom w zakresie kapitału własnego. To szczególnie ostrożne podejście do kwestii polisolokat wiąże się z faktem, że wymagają one, aby ubezpieczyciel zdeponował znaczne rezerwy finansowe na kontach banku pełniącego rolę współpracownika.

… i nieatrakcyjna oferta

Stosunek rodzimych ubezpieczycieli do polisolokat przekłada się na wąską ofertę rynkową tych produktów. W chwili obecnej tylko dziewięć banków oferuje polisy lokacyjne, które cechują się oprocentowaniem od 4% do 6,5% w skali roku. Dodatkowy problem stanowią minimalne limity inwestowanego kapitału, które są kilkakrotnie wyższe od wartości stosowanych w przypadku lokat oraz ługi okres zapadalności (6 lub 12 miesięcy). Wobec tego trudno się dziwić, że polisy lokacyjne nie cieszą się szczególnym zainteresowaniem klientów. Trzeba jednak pamiętać, że wykazują one pewne specyficzne atuty, które sprawiają, że nie należy ich z góry przekreślać.

Mowa o następujących aspektach:

- wypłata kapitału z polisolokaty jest wyłączona z postepowania spadkowego;

- osoby, które otrzymują kapitał zgromadzony na polisie lokacyjnej po śmierci jej właściciela nie musza uiszczać podatku od spadków i darowizn.

A czy Wy inwestujecie w polisolokaty?

OCENA
0.00
OCEŃ PORADĘ

Komentarze

Dodaj zdjęcie do komentarza:
PRZEGLĄDAJ
Dodaj film wideo do komentarza:
Dodaj film z dysku:
PRZEGLĄDAJ
 
3 + 1 =

Polecamy

Inwestowanie w obligacje

Inwestowanie w obligacje

Karolina Wyszogrodzka

Daytrading - informacje

Daytrading - informacje

Marcin Łabuś

Jak inwestować w nieruchomości?

Jak inwestować w nieruchomości?

Karolina Wyszogrodzka