Jak dać chłopakowi swój numer telefonu?

Miłość    
ocena
Umiejętne przekazanie numeru telefonu na imprezie wymaga takiej samej wprawy i obycia jak jego kulturalnie niepodanie. Oprócz pomysłowości, trzeba wykazać się także dyskrecją. Zazdrosna psiapsióła mogłaby podpatrzeć Twoje starania i z niezbyt miłym komentarzem puścić plotkę w obieg.

Jak dać chłopakowi swój numer telefonu?

sxc.hu

Kiedy stoisz przy barze, a barman, który sporządza dla Ciebie najlepszego drinka na świecie, ujął Cię swoim sprytem, możesz mu przekazać swój numer bez większego skrępowania. Przy płaceniu za trunek wciskasz mu w dłoń karteczkę z cyferkami. Podobną rozgrywkę możesz stoczyć z kelnerem, który przyniósł do Twojego stolika rachunek za pyszną sałatkę. Nic prostszego jak zanotowanie kontaktu na paragonie lub papierowej serwetce.

W sytuacji parkietowej, możesz orbitalnie kręcić się dookoła wybranego przez Ciebie obiektu, wysyłając mu uśmiechem oznaki zainteresowania. Kiedy jesteś pewna, że numer telefonu skojarzy z Tobą i tylko z Tobą (jeśli jeszcze nie miałaś okazji zmysłowo wyszeptać mu do ucha swojego imienia), wciśnij mu informację w kieszeń spodni (tylną, robiąc to niezauważenie lub przednią – kiedy wasza taneczna zażyłość jest już pogłębiona).

Kiedy imprezowa relacja rozkwita i udajecie się w nieco ustronniejsze miejsce, możesz wyciągnąć szminkę i zanotować numer na jego koszulce.

Jeśli balujesz w plenerze (np. grill nad rzeką), możesz wyskrobać swój numer na kamieniu, a potem sprezentować go wybrankowi. Wystarczy wyobraźnia, inwencja twórcza i średni plastyczny talent. Uwaga! Numer telefonu można namalować – totalna dowolność. Wtedy nawet wykorzystanie papieru toaletowego do tego artystycznego dzieła sztuki nie będzie gafą. Ztesztą, czy nie jest to uroczy pomysł? ;)

Kiedy sączycie drinka w swoim towarzystwie, możesz podczas nieobecności chłopaka zapisać swój numer (oczywiście szminką) na szklance piwa lub podstawce.

Skuteczne jest też skorzystanie z pomocy osób trzecich. Posłaniec tylko przekazuje, więc wybrankowie może być niezręcznie rzucić mu przyniesionym świstkiem w twarz.

Kiedy już rozmawiacie, co więcej – rozmowa się klei, możesz w pewnym momencie, niby spontanicznie, spointować: „Myślę, że fajnie nam się gada, podaj mi swój numer, co Ty na to?”.

Jaki jest najbardziej nietypowy sposób podawania swojego numeru, z jakim się zetknęłaś? A może wolisz prosto z mostu zapytać, czy jest zainteresowany? Zachęcamy do dzielenia się opiniami!

OCENA
0.00
OCEŃ PORADĘ

Komentarze

Dodaj zdjęcie do komentarza:
PRZEGLĄDAJ
Dodaj film wideo do komentarza:
Dodaj film z dysku:
PRZEGLĄDAJ
 
2 + 3 =