Rozbiłam jego małżeństwo, co teraz?

Miłość    
ocena

Miłość nie wybiera. Niejednokrotnie zdarza się, że kobiety zakochują się w żonatych mężczyznach i doprowadzają do rozbicia ich małżeństw. Taka sytuacja zawsze pociąga za sobą poczucie winy. Jak zatem poradzić sobie ze świadomością, że jest się przyczyną rozpadu rodziny?

Rozbiłam jego małżeństwo, co teraz?

photoxpress.com

Szczęście zaprawione goryczą. Budowanie szczęścia na czyimś żalu nie należy do najprzyjemniejszych doświadczeń. Nawet najbardziej wyrachowane kobiety w końcu nachodzi refleksja nad słusznością własnego postępowania. Oczywiście wiele w tej sprawie zależy od okoliczności – czy mężczyzna ma dzieci, a także w jakim stanie był jego poprzedni związek. Trzeba się jednak przygotować, że początek wspólnego życia, będzie miał posmak goryczy. Chociażby załatwienie wszystkich kwestii formalnych związanych z rozpadem małżeństwa wiąże się z koniecznością uczestniczenia w nieprzyjemnych sytuacjach.

Czy było warto? Kobieta, która romansuje z żonatym mężczyzną, powinna zadać sobie pytanie, do czego tak naprawdę zmierza. Jeśli jej celem jest bowiem założenie rodziny, musi wziąć pod uwagę, że partner, z którym się wiąże, ma jednak nadwątloną reputację. Już raz składał przysięgę i niestety jej nie dotrzymał. Warto zatem wziąć pod uwagę, na ile postępowanie mężczyzny jest w takiej sytuacji etyczne. Trzeba dokładnie obserwować, w jaki sposób mężczyzna traktuje żonę przy okazji rozwodu, czy wykłóca się o wszystkie szczegóły i jak o niej mówi. Jego stosunek do kobiet zostanie bowiem przeniesiony również na nowy związek.

Żona była zła, czy ja będę lepsza? Warto też zastanowić się nad tym, co partner opowiada o swojej żonie. Rozpad związku naprawdę rzadko jest winą tylko jednej strony. Jeżeli zatem mężczyzna widzi jedynie błędy swojej małżonki, a siebie postrzega jako chodzący ideał, trzeba zadać sobie pytanie o wspólną przyszłość. Za chwilę to kochanka wejdzie przecież w rolę żony. Wtedy będzie musiała spełnić wszystkie te wymagania, którym nie podołała małżonka.

Martwy związek. Czasami jednak rozbicie małżeństwa jest tylko pozorne. Jeżeli od dawna małżonkom nie zależy na sobie i nie łączy ich nic poza formalnościami, zdrada bywa jedynie pretekstem do ostatecznego rozstania. Takie małżeństwo i tak wcześniej czy później uległoby rozpadowi, niezależnie od udziału kochanki męża. W takiej sytuacji kobieta, jeżeli chce być z mężczyzną,  powinna skupić się głównie na przyszłości. Tego co było i tak nie można już zmienić.

Czy potrafiłybyście poradzić sobie ze świadomością, że jesteście powodem rozpadu czyjegoś małżeństwa? Wyraźcie swoją opinię w komentarzu!

OCENA
0.00
OCEŃ PORADĘ

Komentarze

Dodaj zdjęcie do komentarza:
PRZEGLĄDAJ
Dodaj film wideo do komentarza:
Dodaj film z dysku:
PRZEGLĄDAJ
 
3 + 4 =