Zdrada i co dalej?

Miłość    
ocena

Małżeńska zdrada bywa jedną z najczęstszych przyczyn rozwodów. Niektórzy ludzie nie wyobrażają sobie dalszego tworzenia związku z kimś, kto złamał przysięgę wierności. Jednak wiele par podejmuje trud naprawy małżeństwa i stanowi żywy przykład tego, że rozwód po zdradzie nie jest wcale koniecznością.

Zdrada i co dalej?

sxc.hu

Przede wszystkim miłość. Kontynuowanie małżeństwa po zdradzie zależy przede wszystkim od stanu więzi emocjonalnych. Jeżeli niewierność była jednorazowym incydentem, a osoba zdradzająca żałuje swojego wyskoku i zależy jej na partnerze, istnieje duża szansa, że związek nie zakończy się rozwodem. Oczywiście konieczna jest tu również dobra wola drugiej strony. Jednak krótko mówiąc, najczęściej podstawowym czynnikiem decydującym o dalszych losach małżeństwa jest to, czy nadal istnieje w nim miłość.

Dlaczego on/ona? – czyli rozpoznanie przyczyn. Aby uratować związek po zdradzie z pewnością nie można wszystkiego zamieść pod przysłowiowy dywan. Stało się przecież coś, co musiało mieć określone przyczyny. Jeśli na przykład mąż poszedł do łóżka z inną kobietą,  oznacza to, że jednak czegoś mu brakowało lub, że jego relacje z żoną zostały poważnie zakłócone. Proste wyjaśnienie o wrodzonej poligamiczności mężczyzn nie może w tym przypadku stanowić skutecznej recepty na problem. Konieczna jest raczej szczera rozmowa o wzajemnych oczekiwaniach, która nie tylko oczyści atmosferę, ale także ułatwi racjonalne spojrzenie na kondycję małżeństwa.

Wybaczenie mimo wszystko. Bardzo istotnym etapem radzenia sobie ze zdradą jest wybaczenie niewiernemu partnerowi jego nielojalności. Jest ono ważnie niezależnie od tego, czy para zdecyduje się nadal być razem, czy też się rozwiedzie. Zwłaszcza jeśli małżeństwo posiada dzieci, wybaczenie może przynieść wiele dobrego. Nie jest ono jednak tożsame z automatycznym puszczeniem zdrady w niepamięć. Zaufanie zostało zburzone i osoba zdradzająca powinna ponieść konsekwencje swojego zachowania. Psychologowie jednoznacznie podkreślają, że zbyt pochopne „odpuszczenie win” przynosi zawsze złe rezultaty. Sygnalizuje bowiem, że kwestia wierności nie jest w danym małżeństwie żadną wartością i paradoksalnie doprowadza do kolejnych zdrad.

Czas do namysłu. Rozwód jest zawsze ostatecznym rozwiązaniem, dlatego zanim podejmie się tak poważną decyzję, warto dać sobie trochę czasu na przemyślenia. Kiedy najmocniejsze emocje opadną, możemy nieoczekiwanie zobaczyć wszystko w innym świetle i żałować radykalnych kroków.

Czy myślicie, że można uratować małżeństwo po zdradzie? Czy zdecydowalibyście się na dalsze budowanie relacji z kimś, kto Was zawiódł? Wypowiedzcie się w komentarzu.

OCENA
0.00
OCEŃ PORADĘ

Komentarze

Dodaj zdjęcie do komentarza:
PRZEGLĄDAJ
Dodaj film wideo do komentarza:
Dodaj film z dysku:
PRZEGLĄDAJ
 
1 + 1 =