Jak sprawdzić, czy auto nie było zalane?

Motoryzacja    
ocena

Po poważnych powodziach i wielu podtopieniach, jakie miały miejsce w 2010 roku w Polsce można było zobaczyć znaczny „wysyp okazji”. Można było znaleźć wiele ogłoszeń z ofertami sprzedaży aut sporo taniej niż wynika to z ich rynkowej wartości. Aby nie „naciąć się” na popowodziowe auto warto dowiedzieć się, na co zwrócić uwagę by rozpoznać taki samochód.

Auta zalane ponad silnik z reguły nadają się już tylko na złom i nikomu raczej nie będzie opłacało się ich naprawiać.

UWAGA!

Idealnym rozwiązaniem jest ściągnięcie tapicerki drzwiowej. Jej konstrukcja jest z reguły oparta o materiały bardzo chłonące wodę. Na wewnętrznej stronie tapicerki na pewno pozostanie ślad, jeśli poziom wody sięgał na tyle wysoko.

  1. Krok pierwszy

    Auta popowodziowe sprzedawane są możliwie szybko po ich wydobyciu z wody i „odpicowaniu”. W tym przypadku czas działa na niekorzyść nieuczciwych handlarzy. Im szybciej uda im się sprzedać takie auto, tym mniejsze jest prawdopodobieństwo, że kupujący się zorientuje. Jeżeli więc kupujemy samochód w okolicy, w której niedawno miały miejsce powodzie lub podtopienia bądźmy szczególnie wyczuleni.

  2. Krok drugi

    Kolejną kwestią, na którą należy zwrócić uwagę jest niemiły zapach w aucie. Jeżeli mamy skojarzenia z wilgotną piwnicą mimo to, że w aucie wisi więcej niż jeden zapaszek to można podejrzewać, że coś jest nie tak.

  3. Krok trzeci

    Dobrze jest zaglądnąć nie tylko pod dywaniki, ale również pod wykładzinę na podłodze. Przy dłuższej obecności wilgoci w takich miejscach zaczyna rozwijać się pleśń, którą często można dostrzec gołym okiem.

  4. Krok czwarty

    Jeżeli uda nam się dostać w nisko położone złącza na wiązce elektrycznej to sprawdźmy stan styków we wszystkich możliwych wtyczkach. Pojawienie się na ich powierzchni rdzy jest kolejnym dowodem.

  5. Krok piąty

    Z zalanym samochodem najczęściej wiążą się problemy z elektryką. Zalanie i zawilgocenie ma wpływ na czujniki, na styk na złączach i wtyczkach. Wymiana drogich układów elektrycznych jest nieopłacalna, więc z reguły próbuje się ratować sytuację przez możliwe dokładne suszenie. Efekty tego suszenia są bardzo różne.

  6. Krok szósty

    Przy okazji jazdy próbnej warto zwrócić uwagę, czy nie występuje nadmierne parowanie szyb. Jeśli mimo włączonego nawiewu i uchylonych bocznych szyb problem ten występuje, świadczyć to może o dużej wilgotności wewnątrz samochodu.

  7. Krok siódmy

    Elementy blacharskie również bardzo mocno cierpią z powodu zalania. Jednak w przypadku blachy na efekty powodzi trzeba trochę dłużej poczekać. Progi napełnione wodą, a później nie dokładnie osuszone korodują w zastraszającym tempie. Specjalistyczne zakłady zajmujące się sprawdzaniem aut przed zakupem coraz częściej mają w swojej ofercie usługę polegającą na oglądnięciu wnętrza profili zamkniętych przy pomocy endoskopu. Badanie takie pozwala rozwiać wszelkie wątpliwości, co do stanu blachy od wewnątrz profilu.

  8. Krok ósmy

    Jeżeli w zalanym aucie woda dostała się do silnika przez układ dolotowy lub do skrzyni biegów przez odpowietrzniki, a ktoś próbował uruchomić silnik bez uprzedniego usunięcia wody, to z reguły ma miejsce poważna awaria, skutkująca koniecznością remontu silnika.

  9. Krok dziewiąty

    Oglądając auto od spodu należy zwrócić uwagę, czy nie występuje zwiększona korozja elementów zawieszenia i podłogi. Wyjątkowo mocno zardzewiałe wahacze, miska olejowa czy niżej położone elementy układu wydechowego mogą świadczyć o dłuższym postoju w wodzie.

  10. Krok dziesiąty

    Jeżeli jakieś z wyżej opisanych elementów auta wzbudzają wątpliwości i sugerują egzemplarz popowodziowy, to lepiej poszukać innego samochodu niż ryzykować zakup. Usterki związane z zalaniem pojawiają się z upływem czasu coraz częściej i są bardzo drogie w naprawie.

Gdzie szukacie porad na temat motoryzacji? Podzielcie się swoją opinią.

OCENA
0.00
OCEŃ PORADĘ

Komentarze

Dodaj zdjęcie do komentarza:
PRZEGLĄDAJ
Dodaj film wideo do komentarza:
Dodaj film z dysku:
PRZEGLĄDAJ
 
1 + 5 =