Jak uniknąć poślizgu koła na motocyklu?

Motoryzacja    
ocena

Uślizg koła to bardzo niebezpieczna sytuacja dla kierowcy jednośladu, szczególnie gdy przytrafia się ona osobie początkującej. Nagłe zerwanie przyczepności jest często jednoznaczne z nieprzewidzianym zachowaniem się motocykla, a więc jego przewróceniem się. Zapobieganie takim sytuacjom polega głównie na przewidywaniu, kiedy zjawisko to może wystąpić. Kompletne opanowanie poślizgu jest bardzo trudne, nawet dla wytrawnych kierowców.

Jak uniknąć poślizgu koła na motocyklu?

photoxpress.com

Sytuacje uślizgów koła oczywiście najczęściej zdarzają się podczas kiepskich warunków atmosferycznych. Szczególnie niebezpieczny jest czas trwania i chwila po zakończeniu pierwszego krótkiego opadu po dłuższym czasie ładnej pogody i upałów. Po takim opadzie na drodze zbierają się nawilgnięty piach i kurz, które tworzą cienką i bardzo śliską warstwę.

Podobnie jak na innych mokrych i śliskich nawierzchniach, w czasie jazdy należy operować delikatnie manetką gazu i nie stosować gwałtownego hamowania. Jeśli konieczne jest silne wytracenie prędkości, należy wtedy korzystać z obu hamulców – przedniego i tylnego jednocześnie. Użycie obu układów jednocześnie nie powoduje nurkowania motocykla i zwiększa skuteczność hamowania na nawierzchni śliskiej, dzięki czemu koło trudniej traci przyczepność.

Hamowanie w trudnych warunkach jest najczęściej bardziej niebezpieczne niż nadmierna moc na kole. Mimo pewności, ze hamulce klasyczne potrafią być bardziej skuteczne niż te z systemem ABS, niewprawionym kierowcom zdecydowanie zaleca się zakup modelu motocykla z ABS-em. System ten w wielu przypadkach zapobiega blokowaniu koła, co w połączeniu z jego silnym jednoczesnym skrętem wywołuje niemożliwą do ominięcia sytuacje utraty stabilności pojazdu i w efekcie – przewrócenie się.

Jeśli przyczyną kłopotów z przyczepnością kół jest moc silnika, rozwiązań jest kilka. Poza propozycją zmiany motocykl na słabszy, odpowiedniejszy do użytku, pozostaje dostosowanie ruchów manetki do panujących warunków. Koło tylne łatwiej wpada w poślizg w czasie przechylania motocykla, dlatego w tych momentach dobrze jest wyrobić w sobie nawyk stabilnej jazdy w zakręcie. Niebezpieczne jest również ruszanie podczas deszczu, szczególnie gdy tylne koło ma kontakt z namalowanymi na drodze pasami ruchu lub torami tramwajowymi. Poza kontrolą gazu można w takiej sytuacji wrzucić kolejny bieg, który osłabi silnik, dzięki czemu moc nie zostanie gwałtownie oddana na koło.

Jeśli koło wpadnie  w poślizg, należy oczywiście ująć gazu, lecz nie wolno w takiej sytuacji wciskać hamulca, lepiej balansować ciałem i skręcić umiarkowanie kierownicę, przywracając pierwotny tor jazdy.

Nowoczesne motocykle, szczególnie silne motocykle sportowe i turystyczne, coraz częściej wyposażane są w układy kontroli trakcji, które niwelują uślizgi kola tylnego. Jeśli motocykl nie posiada takiego układu, pozostaje rozsądna jazda i ewentualne ćwiczenia w sprzyjających warunkach i na przygotowanym do tego sprzęcie. Na polskim rynku trudno spotkać szkołę jazdy uczącą, jak się zachować w takich warunkach, dlatego kierowcy zdani są tylko na siebie.

Jeździcie motocyklem z układem kontroli trakcji, czy bez? Jakie dostrzegacie różnice? Wypowiedzcie się w komentarzu.

OCENA
2.00
OCEŃ PORADĘ

Komentarze

Dodaj zdjęcie do komentarza:
PRZEGLĄDAJ
Dodaj film wideo do komentarza:
Dodaj film z dysku:
PRZEGLĄDAJ
 
3 + 4 =