Kara za włamanie

Prawo    
ocena

Kradzieże z włamaniem stanowią kwalifikowany typ kradzieży, co oznacza, że za popełnienie tego czynu grożą surowsze kary niż za „zwykłą” kradzież. Ochrona mienia i prawa własności jest bardzo ważna, nie tylko na gruncie prawa karnego, dlatego też społecznie pożądane jest karanie sprawców tego typu przestępstw, które są popełniane przeciwko mieniu. Niejednokrotnie sprawcy włamują się do domków letniskowych, niezamieszkałych domów stanowiących jeszcze niedokończoną budowę i innych pomieszczeń - nie znajdując w środku nic cennego.

Kara za włamanie

photoxpress.com

Teoretycznie, wartość skradzionych w ten sposób przedmiotów jest znikoma - lecz sam fakt, że kradzież została dokonana z włamaniem sprawia, że sprawcy ci będą ukarani surowiej - na podstawie przepisów dotyczących kwalifikowanego typu kradzieży.

Kradzież w włamaniem została uregulowana w art. 279 Kodeksu karnego. Definicja samej kradzieży jest raczej jasna - polega na dokonaniu zaboru cudzej rzeczy ruchomej. Czym w takim razie jest włamanie? Przede wszystkim jest traktowane jako środek prowadzący do dokonania celu w postaci kradzieży, jednakże sam przepis kodeksu nie wyjaśnia, na czym polega włamanie. Aczkolwiek jest to istotą prawidłowej kwalifikacji prawnej czynu - i wymiaru kary. Za kradzież (bez włamania) sprawcy grozi kara od 3 miesięcy pozbawiania wolności do 5 lat pozbawienia wolności. W przypadku włamania (kradzieży z włamaniem) najniższy wymiar kary wynosi 1 rok pozbawienia wolności, najwyższy - 10 lat.

Kradzież w włamaniem (popularne włamanie) została opisana w wielu orzeczeniach Sądu Najwyższego, w których skupiono się zwłaszcza na ujęciu istoty włamania. W wyroku Sądu Najwyższego z 17 lipca 1972 r., I KR 137/72, LexPolonica nr 356016 Sąd ten uznał, ze przez włamanie: „należy rozumieć wdarcie się do pomieszczenia przez usunięcie przeszkody materialnej i przy użyciu siły fizycznej - w celu kradzieży”. W kolejnych orzeczeniach uznano, że: „do istoty włamania należy wdarcie się (przedostanie się) do wnętrza zamkniętego pomieszczenia. Warunkiem dokonania włamania jest, aby dostęp do mienia był zamknięty i aby sprawca w jakikolwiek sposób przez fizyczne działanie na przedmiot stanowiący przeszkodę dostał się do wnętrza”. [1]

W świetle takiej definicji przestaje mieć znaczenie wartość skradzionego mienia - liczy się wyłącznie fakt sforsowania zabezpieczenia i przedostanie się do wnętrza domu, samochodu, magazynu w celu kradzieży. Przełamanie zabezpieczeń (stanowiące podstawowe kryterium włamania) nie musi oznaczać wyważenia czy zniszczenia np. drzwi czy kłódki. W jednym z orzeczeń Sąd Najwyższy uznał, że oskarżeni wyciągając skobel usunęli niewątpliwie - bez otwierania kłódki - typową konstrukcję utrudniającą dostęp do pomieszczenia. Zachowanie to zatem ma znamiona włamania. [2] Za włamanie, w przekonaniu Sądu Najwyższego, należy uznać także „zabór w celu przywłaszczenia samochodu znajdującego się na otwartej przestrzeni, po uprzednim usunięciu zabezpieczenia uniemożliwiającego przedostanie się do jego wnętrza (otwarciu drzwi za pomocą tzw. łamaka)”. [3]

Przy orzekaniu o odpowiedzialności za kradzież z włamaniem i wymiarze kary ma znaczenie rzecz jasna wartość mienia skradzionego, sposób przełamania zabezpieczeń - lecz nawet fakt, że włamywacz nic nie ukradł, nie czyni go niewinnym. Przy włamaniu wartość skradzionego mienia nie ma znaczenia - sprawca mógł nawet nic nie zabrać, gdyż akurat w pomieszczeniu nie było wartościowych rzeczy - liczy się wszakże cel włamania, zaś celem włamania jest kradzież. Po co innego bowiem łamać zabezpieczenia i wchodzić do cudzego, zabezpieczonego pomieszczenia lub domu?

Przy włamaniu należy wykazać, że sprawca przełamał zabezpieczenie, które chroniło dostępu do danego miejsca, rzeczy przed niepowołanymi osobami. Jako włamanie należy traktować takie zachowania, polegające na:

- przepiłowaniu krat, kłódek;

- uszkodzeniu drzwi, ścian lub wybiciu szyby;

- otwarciu zamka wytrychem;

- posłużeniu się skradzionym oryginalnym kluczem lub specjalnie dopasowanym.

Z kolei, gdy właściciel domu z nieuwagi zostawi w drzwiach swój klucz, a następnie sprawca w ten sposób dostanie się do wnętrza - nie można mówić o włamaniu. Także zamknięcie na tzw. „haczyk” ciężko uznać za zabezpieczenie, mające chronić przed kradzieżą i wstępem osób postronnych do danego pomieszczenia. Niejednokrotnie właściciel okradzionego domu wolałby, aby sprawcy dokonali włamania, gdyż od tego często zależy, czy będzie on mógł skorzystać z odszkodowania z tytułu ubezpieczenia przed kradzieżą.

 

 

Źródła:

[1] Wyrok SN z 9 grudnia 1976 r., II KR 322/76, LexPolonica nr 305700

[2] wyrok SN z 8 lipca 1983 r., IV KR 132/83, LexPolonica nr 358630

[3] postanowienie SN z 6 grudnia 2006 r., III KK 358/06, LexPolonica nr 1265196

Czy uważacie, że kara za włamanie jest współmierna do wykroczenia? Zapraszam do komentowania.

OCENA
0.00
OCEŃ PORADĘ

Komentarze

Dodaj zdjęcie do komentarza:
PRZEGLĄDAJ
Dodaj film wideo do komentarza:
Dodaj film z dysku:
PRZEGLĄDAJ
 
1 + 2 =