Syndrom Piotrusia Pana - leczenie, jak sobie radzić?

Psychologia    
ocena

Syndrom Piotrusia Pana wziął swą nazwę od bohatera książki Jamesa M. Barrie – „Piotruś Pan” napisanej w 1904 roku. Wiecznego chłopca cechują: marzycielstwo, egoizm, niezdolność do budowania stałych więzi, unikanie wszelkich zobowiązań i skupienie na własnej osobie.

Syndrom Piotrusia Pana - leczenie, jak sobie radzić?

pixabay.com

Mężczyźni z syndromem Piotrusia Pana to osoby mało dojrzałe, uciekające od dorosłości i idących za nią obowiązków. Łatwo ulegają nałogom, często pasjonują się sportami ekstremalnymi i lubią dostarczać sobie luksusów. Na swoje partnerki życiowe wybierają najczęściej kobiety matkujące: opiekuńcze, czułe, zaradne, a przy tym pobłażliwe.

Piotrusie pochodzą najczęściej z domów, w których jedynym opiekunem była matka (najczęściej były to samotne matki). W domach takich nie mieli oni męskich wzorców, nie mieli więc od kogo nauczyć się prawidłowych męskich postaw i wzorców zachowań.

Przełomu w życiu wiecznych chłopców najczęściej nie stanowi nawet moment, gdy na świat przychodzi ich potomek. Dziecko jest dla nich fajne, dopóki posiadanie go nie wiąże się z uciążliwymi dla Piotrusia obowiązkami. Często jest to okres rozpadu związku, gdyż kobiety dopiero w tym momencie orientują się, że ich partnerzy nie sprostają ani roli ojca, ani życiowego partnera, na którym będą mogły polegać.

Leczenie syndromu Piotrusia Pana jest bardzo trudne, jednak nie niemożliwe. Przede wszystkim muszą tego chcieć osoby, których dotknął ten kompleks. Konfrontacja z realiami nie jest dla nich jednak łatwa, stąd osób podejmujących trud zmiany swojego postępowania jest niewiele. Najczęściej impulsem, który popycha ich do zmiany swojego dotychczasowego życia, jest nieradzenie sobie z depresją lub nagłe zdarzenie, które ma na nich silny wpływ: śmierć kogoś bardzo bliskiego lub wypadek. To właśnie w tym momencie decydują się oni na np. wizytę u psychoterapeuty.

Pozytywny wpływ na zmianę zachowania wiecznego chłopca będzie miał z pewnością kontakt ze starszym od niego mężczyzną. Może to być członek rodziny lub bliski przyjaciel. Ważne jest, aby obaj nawiązali więź podobną do tej, która istnieje pomiędzy ojcem a synem. Wówczas Piotrusie będą mogli wypełnić lukę, która powstała z powodu braku ojca i podejmą trud zmiany siebie z chłopca w dorosłego mężczyznę.

Znacie kogoś, u kogo podejrzewacie obecność syndromu Piotrusia Pana? Jak się on w tym przypadku objawia? Podzielcie się swoimi doświadczeniami.

OCENA
4.33
OCEŃ PORADĘ

Komentarze

Dodaj zdjęcie do komentarza:
PRZEGLĄDAJ
Dodaj film wideo do komentarza:
Dodaj film z dysku:
PRZEGLĄDAJ
 
4 + 2 =