Dawniej samotne osoby były rzadko widywane. Teraz coraz więcej ludzi decyduje się na życie w pojedynkę. Przyjścia na wesele bez towarzyszącej osoby nie traktuje się jak gafy. Niektórzy uczestnicy przyjęcia prawdopodobnie też przyjdą sami, więc singiel nie powinien czuć się skrępowany.

Będąc na weselu bez drugiej osoby, można tańczyć ze wszystkimi gośćmi. Dobrze jednak zachowywać ostrożność w stosunku do tych, którzy przyszli z kimś. Duża uwaga poświęcona mężatce lub narzeczonej to zapowiedź niezbyt przyjemnej atmosfery. Tak samo ciągłe tańczenie z czyimś narzeczonym lub mężem źle świadczy o wychowaniu.

Jeśli ktoś przyjmuje zaproszenie dla dwóch osób, a osoba towarzysząca rozmyśla się, wypada powiadomić państwa młodych o tym fakcie. Płacąc za przygotowanie przyjęcia, muszą wiedzieć, że ubyło jedno miejsce. Czy w tej sytuacji na pewno można przyjść samemu? To zależy od obydwu osób. Jeżeli powód rezygnacji z uczestniczenia w przyjęciu nie był poważny, to druga osoba nie powinna obrazić się, że ktoś poszedł bez niej.

Nie powinno się zmuszać nikogo, aby uczestniczył w przyjęciu weselnym jako osoba towarzysząca. Wówczas można przyjść samemu i nie będzie to źle odebrane. Przyprowadzanie kogoś, kto będzie się męczył nie ma sensu, a savoir-vivre traktuje taką sytuację jako kłopotliwą dla osoby, która musi przyjść na przyjęcie.

Kiedy komuś zależy, aby nie był sam na weselu, może zaprosić kogoś znajomego albo osobę ze swojej rodziny. Zanim przyjdzie z kimś towarzyszącym, musi uprzedzić państwa młodych o takim gościu. Nagłe przyprowadzenie nowej osoby mogłoby być kłopotliwe. Narzeczeni powinni wiedzieć wcześniej dla ilu gości przygotować (i sfinansować) przyjęcie. Jeżeli okazuje się, że towarzysząca osoba byłaby kłopotem dla zaskoczonych państwa młodych, savoir–vivre radzi przyjść samemu.

Uwaga!

Państwo młodzi nie muszą lubić wszystkich znajomych. Wiedząc, że osobą towarzyszącą będzie człowiek, którego woleliby nie widzieć, należy uszanować ich wolę. Przyjście samemu nie będzie gafą. Przyprowadzanie niemile widzianego gościa byłoby natomiast nadużywaniem gościnności.

A Wy poszlibyście samemu na wesele, szukalilibyście partnera czy zrezygnowali z zaproszenia? Co Waszym zdaniem wypada?

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułJak palić w towarzystwie?
Następny artykułCzy na studniówce można pić alkohol?

Anna Wyczyńska – uczestniczyła w projektach realizowanych przy udziale Unii Europejskiej. Miała dzięki temu możliwość obserwowania komunikacji społecznej i zasad savoir – vivre’ u między osobami o różnych poglądach i doświadczeniach. Współpracowała z redakcjami zajmującymi się kulturą. W serwisie Spec.pl zajmuje się tematyką savoir – vivre.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here