Jak przejść na ty?

Savoir-vivre    
ocena

Dawniej relacje między obcymi ludźmi były bardziej oficjalne. Dziś częściej zmieniamy formę na „ty”. Czy jest to zgodne z ustaleniami etykiety? Kiedy i z kim można przejść na „ty”?

Jak przejść na ty?

photoxpress.com

W środowisku młodych ludzi problem wydaje się łatwiejszy do rozwiązania. Zazwyczaj już na początku znajomości podajemy dłoń i wymawiamy swoje imię. Jeśli rówieśnik zachowa się tak samo, można uznać, że obydwoje rezygnują z tytułowania „pani” lub „pan”.

Większą ostrożność trzeba zachować wśród starszych ludzi, zazwyczaj wychowanych w bardziej sztywnych przyzwyczajeniach. Pamiętajmy, że popularne w kulturze amerykańskiej „you”, w Polsce nie zawsze brzmi taktowanie. Bardzo niezręczne jest proponowanie starszej osobie zrezygnowanie z formalnych relacji. Nawet jeśli tytułowanie wydaje się sztuczne, musimy mieć na uwadze, że to od nas starsi ludzie pierwsi proponują mówienie im po imieniu. W przeciwnym razie mogą uznać, że nie szanujemy ich albo po prostu jesteśmy źle wychowani.

Podobne ustalenia panują w hierarchii, wynikającej ze stanowiska w pracy. To kierownictwo podejmuje decyzję o mniej formalnych relacjach w firmie. W tym samym przypadku samo podanie ręki i przedstawienie się imieniem i nazwiskiem nie oznacza jeszcze, że kierownik i podwładny są kolegami. Panowie powinni pamiętać, że zbyt szybkie przechodzenie na „ty” z kobietą może zostać uznane przez kobietę za niegrzeczne lub nawet wzbudzić w niej podejrzliwość. Jeśli będzie chciała, żeby Wasze relacje były bardziej koleżeńskie, sama powinna o tym powiedzieć.

przejście na ty zasadyphotoxpress.com

Oczywiście można odmówić zmiany formy na „ty”. Niezależnie od inicjatywy, zgoda powinna być po obydwu stronach. Jeśli nie chcemy, to nie musimy podawać przyczyn, ale jeśli uznamy, że jest jeszcze za wcześnie na koleżeństwo, możemy w grzeczny sposób o tym powiedzieć. Jeśli nie czujemy, że nie chcemy, aby ktoś zwracał się do nas po imieniu lub czujemy obawę przed zbyt przyjacielską zażyłością, lepiej dokładnie przemyślmy sprawę zanim zgodzimy się na formę „ty”. Druga strona nie powinna się obrazić, a my będziemy czuć się bezpiecznie. Jeżeli natomiast ktoś poczuje się urażony? Wówczas savoir - vivre jest po stronie tego, kto odmówił koleżeńskich zwrotów. Nie można zmuszać nikogo do zmiany na „ty”. Podobnie przejawem braku kultury jest nazywanie kogoś po imieniu wbrew jego woli. Jeśli natomiast obydwie strony zgadzają się na koleżeństwo, wystarczy podać sobie ręce.

Czy często się Wam zdarza przechodzić na ty w sytuacjach oficjalnych? Jak się to odbywa?

OCENA
5.00
OCEŃ PORADĘ

Komentarze

Dodaj zdjęcie do komentarza:
PRZEGLĄDAJ
Dodaj film wideo do komentarza:
Dodaj film z dysku:
PRZEGLĄDAJ
 
1 + 4 =