Jak zaprosić na kolację?

Savoir-vivre    
ocena
Jeśli na kolację zaprasza się bliską osobę, wystarczy ustne lub telefoniczne zaproponowanie jej zaproszenia. Kiedy natomiast adresatami są ludzie, z którymi łączą relacje oficjalne, biznesowe, wypadałoby wysłać pisemne zaproszenie.

Jak zaprosić na kolację?

sxc.hu

Pisemne zaproszenie powinno być napisane na specjalnym, ozdobnym papierze. Dobrze wydrukować je z ozdobną czcionką. Lepiej zrezygnować z nietypowych, bardzo ozdobnych motywów. W oficjalnym zaproszeniu preferuje się typowe, przyjęte już wzory. Kolor czcionki nie powinien być jaskrawy. Najważniejsze jednak, żeby karta z zaproszeniem była czysta i schludna.

Ton formalnego zaproszenia brzmi oficjalnie. Formuła zależy od okazji. Jeśli jest bardzo uroczysta, nadawca „ma zaszczyt zaprosić”. Jeśli natomiast mniej oficjalna, „uprzejmie zaprasza się”. Należy oczywiście napisać kto zaprasza i z jakiej okazji.

Jeśli ktoś chciałby zjeść kolację z bliższą osobą, nie musi utrzymywać tak oficjalnego tonu. Słowa dobiera się w zależności relacji z zapraszanym, choć zawsze powinny brzmieć kulturalnie.

W każdym przypadku powiadamia się, gdzie, kiedy i o której godzinie miałaby odbyć się kolacja. Jeśli ktoś nie jest pewny, czy wybrał właściwą godzinę, dobre miejsce, może wcześniej zapytać. Będzie to taktowne i pozwoli uniknąć kłopotliwej sytuacji, jeżeli zapraszana osoba nie mogłaby przyjść. Kiedy komuś nie odpowiada data, godzina, lokal, można zaproponować zmianę lub poprosić kogoś o sugestię, jakie rozwiązanie byłoby najlepsze. Pytanie o czas i miejsce, gdy zaproszony już przyjdzie, zabrzmi dość dziwnie, ponieważ będzie już za późno na ewentualną zmianę.

Jak zaprosić kogoś z osobą towarzyszącą? Wystarczy po prostu napisać, że taka również jest zaproszona. Kiedy wraz z kobietą mógłby przyjść jej mąż lub mężczyźnie towarzyszyłaby żona, zaprasza się Państwa i podaje się ich nazwisko. Podanie nazwiska jednej osoby sugeruje, że zaprasza się tylko ją.

Ważne, żeby nie powiadamiać o zaproszeniu w ostatniej chwili. Zaproszona osoba raczej nie zrezygnuje z ważnych dla niej planów i odbierze takie zachowanie jako nieuszanowanie jej czasu i opinii. Jeśli zaprasza się osobę towarzyszącą, dobrze mieć na uwadze również jej plany. Odpowiednio długi czas pozwoli zająć datę. To, jak oddalony powinien być termin, zależy od okazji, towarzyszącej kolacji. Bardzo formalne i uroczyste wymagają nawet kilku miesięcy. Dla nieoficjalnych wystarcza kilka dni.

Czy stosowanie zasad savoir-vivre w codziennym życiu uważacie za konieczność czy przeżytek? Podzielcie się swoimi opiniami.

OCENA
0.00
OCEŃ PORADĘ

Komentarze

Dodaj zdjęcie do komentarza:
PRZEGLĄDAJ
Dodaj film wideo do komentarza:
Dodaj film z dysku:
PRZEGLĄDAJ
 
1 + 4 =