Swatanie - czy wpada?

Savoir-vivre    
ocena

W dawnych czasach małżeństwo było rodzajem paktu pomiędzy dwoma rodzinami. Przed zaręczynami prowadzono długie negocjacje, aby zawarte małżeństwo było jak najkorzystniejsze dla obu stron. Negocjacje prowadziła osoba zwana swatem, która najczęściej była reprezentantem pana młodego. Swat (lub też jego żeński odpowiednik-swatka) spotykali się z rodzicami dziewczyny, aby ustalić warunki przyszłego małżeństwa.

Swatanie - czy wpada?

photoxpress.com

Dziś aranżacja małżeństw bezpowrotnie odeszła do przeszłości. Młodzi ludzie nie angażują w wzajemne poznawanie się osób trzecich. Rolę swatek przejęły portale randkowe, bądź społecznościowe, a także troskliwi znajomi.

Bardzo często, gdy w gronie znajomych są dwie samotne osoby, pojawia się idea wyswatania ich. Mają podobne zainteresowania i poglądy, jednakże do tej pory żadne z nich nie uczyniło tego pierwszego kroku. Jak im pomóc, tak aby nie urazić żadnego z przyjaciół? Jak wyswatać ze sobą dwójkę znajomych?

Przede wszystkim należy kierować się własną intuicją i wyczuciem. Nim podejmiemy jakiekolwiek kroki, przemyślmy, czy dana dwójka faktycznie do siebie pasuje. Najprostszym sposobem na wyswatanie znajomych jest zorganizowanie spotkania dla większej grupy. Jeśli pomysł nie do końca się powiedzie można podjąć bardziej bezpośrednie kroki. W tym wypadku można porozmawiać z jedną ze stron, czy nie miałaby nic przeciwko temu, gdybyśmy przekazali jej numer dalej. Możemy wtedy również opowiedzieć coś o osobie, której ten numer przekażemy. Warto wspomnieć o jej wyglądzie i zainteresowaniach.

Jeśli nasze próby nie powiodą się warto dać sobie spokój  i nie naciskać na osoby, które próbowaliśmy ze sobą zeswatać.

Zdarzyło Wam się kiedyś kogoś swatać albo być swatanym? Co o tym myślicie? Podzielcie się swoimi doświadczeniami.

OCENA
1.00
OCEŃ PORADĘ

Komentarze

Dodaj zdjęcie do komentarza:
PRZEGLĄDAJ
Dodaj film wideo do komentarza:
Dodaj film z dysku:
PRZEGLĄDAJ
 
1 + 3 =