Pomysły na żarty na prima aprilis

Święta    
ocena

Trafny żart może postawić niejednego na równe nogi, grunt żeby nikogo nie przyprawił o zawał serca. Żartując trzeba mieć na uwadze, co i do kogo się mówi oraz na ile można sobie pozwolić. Oprócz werbalnych kawałów można także delikatnie spsocić.

Pomysły na żarty na prima aprilis

photoxpress.com

Jednym z małych, niewinny żarcików jest zatelefonowanie do bliskiej nam osoby z informacją, że jego ulubiona ciocia właśnie zmierza do niego z wizytą. Przerażony gospodarz jest w stanie zebrać się w ciągu kilku minut i w zawrotnym tempie znaleźć się po drugiej stronie miasta, byle jak najdalej od domu.

Innym psikusem jest przestawienie wszystkich zegarów znajdujących się w naszym domu. Może być dużo śmiechu, kiedy tato wyjdzie godzinę wcześniej do pracy i po „pocałowaniu klamki” skojarzy, co jest tego powodem.

Kolejnym figlem, który możemy spłatać rodzicom, jest zatelefonowanie i podanie się za pracownika ośrodka pomocy społecznej. Nasza interwencja to wywiad środowiskowy (pytamy o stosowane kary, o to, czy dzieci są agresywne, o rodzinne sposoby rozwiązywania konfliktów). Zainteresowanie sprawą argumentujemy licznymi donosami ze strony sąsiadów odnoście niewłaściwego traktowania dzieci. Rodzice oczywiście mają świadomość, że nie można im nic zarzucić, ale z pewnością będą się gorliwie tłumaczyć.

O wspomnianych sąsiadach również 1 kwietnia nie wypada zapomnieć. Możemy stanąć na balkonie i krzyknąć na całego gardło (aby palący na pobliskim balkonie sąsiad usłyszał), że ktoś właśnie odjechał jego nowym samochodem.

Jeżeli Twoje dziecko jest maniakiem gier komputerowych, możesz unieruchomić myszkę, podklejając ja od spodu, tak, aby zablokować kulkę.

Najlepsze hece wychodzą w pracy. Ukrycie komórki kolegi, który pilnie potrzebuje zadzwonić w sprawie biznesowej nie jest lotnym żartem. Zamiennie, wykorzystując jego nieobecność w biurze, możesz podmienić jego szufladę lub ewentualnie zastąpić jego dobrej marki pióro najtańszym długopisem z kiosku ruchu.

Szczególnie uważnym i taktownym należy być w opracowaniu żartobliwej strategii działania wobec swojego przełożonego. Jedną z bezpieczniejszych psot jest wysłanie pisma do firmy odnośnie planowanej kontroli Skarbówki. Nie zapomnij, by data kontroli przypadała dokładnie na 1 kwietnia.

Ciekawą sztuczką jest przyklejenie do chodnika dwu lub pięciozłotowej monety. Następnie zaszyj się w ukryciu i obserwuj przechodniów – szczególnie tych łakomych na pieniądze. Wszak zazwyczaj nie leżą one na ulicy!

Media powinny mieć na uwadze, że informacje puszczane przez nie w eter, także te primaaprilisowe mogą zrobić spore zamieszanie, np. w 2003 roku amerykańskie stacje radiowe podały do opinii publicznej informację dotyczącą darmowych koncertów Pearl Jam i Eminema, spowodowało to gigantyczne zakorkowanie kilku miast.

Jakie żarty primaaprilisowe Wy wykręcacie? Podzielcie się z nami swoimi pomysłami!

OCENA
0.00
OCEŃ PORADĘ

Komentarze

Dodaj zdjęcie do komentarza:
PRZEGLĄDAJ
Dodaj film wideo do komentarza:
Dodaj film z dysku:
PRZEGLĄDAJ
 
1 + 1 =