Jaka muzyka na studniówkę?

Okoliczności    
ocena

Studniówka to szczególna impreza i wymaga szczególnej muzyki, by przyszli maturzyści na długo ją zapamiętali. Kawałki, które będą na niej puszczane, powinny być próbą pogodzenia gustów starszej części słuchających, nauczycieli i komitetu rodzicielskiego, optujących za tradycją a wymaganiami młodych, z powodu których przecież cały ten ambaras ma miejsce!

Jaka muzyka na studniówkę?

photoxpress.com

Na szczęście da się obie strony pogodzić. Jeżeli chodzi o odwieczny dylemat: DJ czy zespół? – polecam oba! Jeżeli tylko stać na to organizatorów, bardzo dobrym pomysłem jest zainwestować w urozmaicenie imprezy w ten sposób. Oczywiście jestem zwolennikiem czynienia ze studniówki imprezy w starym stylu, stąd większość scenicznego czasu oddałbym do jednak w ręce zespołu, mimo to uważam, że godzina czy dwie muzyki dyskotekowej, puszczanej przez DJ-a, świetnie się sprawdzi. Nastolatki, którzy, nie łudźmy się, tradycyjnie pojętego tańca towarzyskiego nie darzą szczególnie sympatią bądź brakuje im talentu, by komfortowo czuć się na zabawie, z radością przyjmą chwilę oddechu od sztywnej formy i powyginają się w rytm znanych z klubów melodii, gdzie swoboda ruchów jest zdecydowanie większa.

Gdyby pytać o konkretne gatunki, które powinny pojawić się na studniówce, to na pewno nie powinno na niej zabraknąć disco polo! Dużo osób wstydzi się tego specyficznie polskiego tworu o wątpliwej jakości artystycznej, młodzi ludzie również go zbytnio nie szanują, ale aspekt komiczny i powszechna znajomość – któż z nas nie potrafiłby zaśpiewać refrenu „Jesteś szalona” grupy Boys? – czynią z disco polo idealny materiał na wszelkiego rodzaju imprezy, ze studniówką włącznie. Każdy szanujący się zespół muzyczny nawykły do gry na weselach dysponuje sporym repertuarem tego typu. Z tego samego względu świetnie spiszą się dziś brzmiące już kiczowato hity disco lat osiemdziesiątych i wczesnych dziewięćdziesiątych, w rodzaju „Don’t talk just kiss” i im podobnych.

Skoro o latach osiemdziesiątych mowa – powstało wówczas mnóstwo tanecznych hitów idealnych na taką okazję, a tworzący wówczas artyści dziś uchodzą za kultowych, na przykład Michael Jackson. Jest więc z czego wybierać.

Odradzałbym piosenki hip hopowe. Raz, że ciężko znaleźć rap bez przekleństw, a pewien poziom kultury trzeba jednak zachować, dwa – ambitniejsze lub ciekawsze artystycznie kawałki rzadko mają odpowiedni rytm, by stanowić dobry podkład do zabawy tanecznej.

Jaka muzyka leciała na Waszej studniówce i jak się bawiliście? Macie swoje ulubione hity, które kojarzą Wam się ze studniówką?

OCENA
0.00
OCEŃ PORADĘ

Komentarze

Dodaj zdjęcie do komentarza:
PRZEGLĄDAJ
Dodaj film wideo do komentarza:
Dodaj film z dysku:
PRZEGLĄDAJ
 
3 + 3 =