Ma on jeden centymetr wysokości i jest owalny. Żeby kolczyki nie były zbyt posępne, dołożone zostaną do nich nieco jaśniejsze paciorki: dwie kuleczki w kolorze soczystej zieleni oraz dwie maleńkie plastikowe „oponki” – biała i jasnozielona.

Wszystkie wymienione powyżej koraliki umieścimy na twardy metalowym drucie w kolorze srebrnym. Jego końcówkę chwytamy szczypcami okrągłymi o cienkich dziobach prostopadle względem drucika i przekręcamy narzędzie kilkukrotnie względem własnej osi, aż uzyskamy w tym miejscu „ślimaka”. Teraz, gdy drucik jest przygotowany do tego, by nie pozwolić koralikom wypaść, możemy nadziać je na niego. Paciorki muszą być nasuwane w tej kolejności: kuleczka – szklany paciorek – kuleczka – biała oponka – jasnozielona oponka.

Powyżej rzędu koralików musimy mieć około 2 cm długości. W razie, gdyby ten kawałek był nieco większy, zbędny jego fragment trzeba odciąć szczypcami do cięcia metalu. Uwaga na odskakujący fragment – może zranić! Końcówkę metalu, sam jej szpic, chwytamy mocno okrągłymi szczypcami i przekręcamy narzędzie (tak samo jak to robiliśmy w przypadku drugiego końca) względem jego osi. Tym razem wystarczy zaledwie jeden obrót. Pętelka, którą w ten sposób otrzymaliśmy, będzie utrzymywała kolczyk i bigiel razem, dlatego musi być ona w kształcie idealnego koła, bez szczelin. Obecność szczeliny grozi tym, że elementy samoistnie się rozłączą.

Użyto w tym przypadku bigla wiszącego. Aby połączyć go z drucikiem, trzeba najpierw unieść nieco ozdobną kuleczkę. Ten manewr odkryje całą pętelkę bigla. Rozwieramy go szczypcami płaskimi lub okrągłymi, zahaczamy na niej pętelkę drucika, a następnie przywracamy jej pierwotny kształt. Teraz zostało jeszcze zrobienie w identyczny sposób drugiego kolczyka do kompletu.

Kolczyki te są wspaniałym dowodem na to, że nawet z bardzo banalnych elementów można zrobić ciekawą biżuterię. Wszystko zależy od naszej wyobraźni i umiejętności.

Dlaczego lubicie nosić ręcznie robioną biżuterię? A może obdarowujecie nią bliskich? Dajcie znać!

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułCo jest potrzebne do haftu? Zestaw przyrządów
Następny artykułHaftowanie dla początkujących – porady

Dominika Olszewska – absolwentka dziennikarstwa Uniwersytetu Jagiellońskiego. Jej pasją jest język hiszpański i szeroko pojęty Handmade: haftuje, wykonuje biżuterię; entuzjastka decoupage. W naszym serwisie mają Państwo okazję podziwiać jej prace.

 

Nasz specjalista pisze o sobie:

Przygoda z własnoręcznie robioną biżuterią rozpoczęła się zupełnie niespodziewanie – od kolczyków stworzonych z uszkodzonego naszyjnika. Jako że efekt był zadowalający, zaczęły powstawać kolejne kolczyki, zawieszki, bransoletki z koralików, stopniowo dodawałam do nich inne elementy: piórka, muszelki, itp., by biżuteria była coraz ciekawsza i niepowtarzalna. W ten sposób zapełniłam całą szufladę i obdarowałam nimi mnóstwo koleżanek. Potem przyszła kolej na figurki z masy solnej, modeliny oraz haftowanie. Ostatnio odkryłam urok ozdób wykonanych z filcu.

Oprócz tego, zajmuję się tłumaczeniami z języka hiszpańskiego, który od wielu lat jest moją wielką pasją. Fascynuje mnie wszystko, co związane z kulturą śródziemnomorską, mediami oraz rozwojem osobistym

W każdej wolnej chwili zakładam rolki i robię rundkę po pobliskim parku, co mnie odstresuje i daje mnóstwo energii. Od niedawna stanowię rodzinę zastępczą dla kociąt ze schroniska.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here