Jakie zabiegi pielęgnacyjne stosować?
Rośliny, które zakupiliśmy w pojemnikach, możemy sadzić przez cały sezon wegetacyjny (z wyjątkiem okresów suszy i zimy). Oczywiście przed posadzeniem musimy odpowiednio przygotować stanowisko pod roślinę. W pierwszej kolejności usuwamy wszystkie chwasty. Następnie wykopujemy dół, który powinien być przynajmniej dwa razy większy niż bryła korzeniowa drzewka, które zakupiliśmy. Jeżeli gleba jest uboga, dodajemy do niej niewielką dawkę nawozu lub mieszamy z kompostem. Podczas sadzenia uważajmy, aby nie uszkodzić systemu korzeniowego. Warto również zanurzyć roślinę na kilka minut w wodzie, wówczas pojemnik o wiele łatwiej da się zdjąć. Podczas sadzenia szyjka korzeniowa powinna być równa z powierzchnią gleby. Na koniec roślinę podlewamy i ściółkujemy.
Odchwaszczanie
Chwasty stanowią konkurencję w pobieraniu wody oraz składników pokarmowych. Dlatego też musimy je systematycznie usuwać. Możemy to robić ręcznie lub, w naprawdę uzasadnionych przypadkach za pomocą środków chemicznych.
Ściółkowanie
Dobrze jest również ściółkować roślinę. Najlepiej jeżeli będziemy to robić za pomocą kory, torfu lub igliwia, nie zaszkodzi również warstwa żwiru. Warto umieścić pod warstwą ściółki matę ogrodniczą, która dodatkowo hamuje wzrost chwastów oraz utrzymuje stałą wilgotność podłoża.
Cięcie
Sosna jest rośliną, która nie wymaga przycinania. Jeżeli jednak pojawią się pędy uszkodzone przez śnieg, wiatr oraz mróz usuwamy je na wiosnę. Pamiętajmy jednak, aby każdą powstałą ranę zabezpieczyć specjalną pastą ogrodniczą. Uchroni to roślinę przed ewentualnymi infekcjami oraz przyspieszy gojenie się rany.
Nawożenie
Jest to zabieg bardzo istotny, zwłaszcza przez pierwsze kilka lat od momentu posadzenia sosny w gruncie. Pierwsza dawka powinna zawsze wynosić połowę dawki zalecanej przez producenta. Nawożenie mineralne i organiczne rozpoczynamy zawszę na wiosnę i kończymy w czerwcu. Jeżeli nawozimy zbyt późno, np. nawozami azotowymi przedłużamy w ten sposób okres wegetacji rośliny, co z kolei prowadzi do znacznie gorszego przygotowania na zimę. Jednym z najlepszych nawozów jest rozłożony obornik lub kompost. Stosując go co 3-4 lata, możemy już nie używać nawozów mineralnych. Jeżeli jednak nie mamy dostępu do nawozów organicznych, zasada jest taka, że nawozy wieloskładnikowe, np. amofoskę, frustus lub polifoskę stosujemy w 3-4 dawkach w miesięcznych odstępach. Polecam nawozy o spowolnionym działaniu, stosujemy je jednorazowo w okresie wiosennym, najlepiej w kwietniu. Nawóz umieszczamy w otworach zrobionych blisko rośliny.
Jakie inne drzewa planujecie w swoim ogrodzie? Jak duży będzie Wasz ogród?













