Obecnie mamy do wyboru wiele klasycznych już stylów, spopularyzowanych dzięki kulturze masowej:

1. Styl Carrie – czyli image wzorowany na „Sexie w wielkim mieście” – piękny jak ubrania haute couture, ale mało praktyczny i dość kosztowny, nawet jeśli szukałybyśmy polskich odpowiedników.

2. Boho – zapoczątkowany przez aktorkę Siennę Miller, będący luźną interpretacją hippisowskiej mody, z nowością w postaci kozaków typu Ugg, noszonych do szortów.

3. Styl WAGs – to właśnie żony i dziewczyny brytyjskich piłkarzy (Wifes and girlfriends) zapoczątkowały, tak kopiowany u nas, styl ubranych superkobieco i trochę kiczowato, blondynek ze słabością do tipsów oraz solarium.

4. Klasyczny – zawsze modny ale obecnie powracając do łask dzięki serialowi MadMen, którego akcja dzieje się w latach 50tych – spódnice ołówkowe oraz kardigany.

5. Gotycki – oraz nawiązujący do niego styl emo – czyli głównie czerń.

6. Rockowy – a właściwie różne wariacje na ten temat, czyli obcisłe spodnie rurki, koszule w kratkę (znowu modne), spodnie w czerwono-czarną kratę (ponadczasowe), kapelusze.

7. Miejski – nawiązujący do lat 80-tych, czyli oldschoolowe adidasy, obcisłe spodnie rurki, długie bluzy i t-shirty.

Wśród takiej mnogości i ciągle pojawiających się ikon mody, kiedy to każda popularna aktorka zaczyna nosić to miano, jak znaleźć swój indywidualny image?

1. Konsultacje ze stylistą, czyli jeden z kosztowniejszych sposobów. Styliści istnieją od zawsze jednak dopiero współcześnie, dzięki różnym programom telewizyjnym dotyczącym metamorfoz zwykłych ludzi, zaczęli stanowić swego rodzaju życiowych guru. Takie konsultacje połączone z zakupami to koszt około 1000 zł.

2. Samodzielnie możesz określić swoją osobowość. Czy lubisz spódnice / spodnie? Czy jesteś typem chłopczycy czy wolisz epatować swoją kobiecością? Strój będzie wyglądać na tobie tyko wtedy dobrze jeśli będziesz czuć się w nim naturalnie, a nie jak w przebraniu.

3. Nieważnie jaką masz sylwetkę – nadmierne epatowanie ciałem wygląda nieestetycznie nawet na modelkach. Istotny jest również odpowiedni dobór rozmiaru, równie źle będzie się prezentować duży biust wbity w za małą bluzkę jak i za duże spodnie na drobnej dziewczynie.

4. Szukaj modowych inspiracji w specjalnych magazynach poświęconych ubraniom. Jeśli podoba ci się jakaś rzecz noszona przez aktorkę spraw sobie coś podobnego, second-handy dają wiele możliwości i nie uszczuplają naszego budżetu.

5. Kolor – nie bójmy się odważnych zestawień jednak pewne barwy pasują do wybranych typów urody. Blondynki o bladej karnacji najlepiej wyglądają w jasnych barwach błękitu, zieleni czy fioletu. Kobiety o ciemnych włosach i oliwkowej karnacji świetnie będą prezentować się w turkusie, brązie jak i koralowym odcieniu.

6. Zabawa – moda powinna być tym właśnie, nie bój się więc eksperymentów, nawet tych ryzykownych. Najważniejsze jest to abyśmy my były zadowolone ze swojego.

W jakim stylu się ubieracie? Czy Wasza codzienna stylizacja pasuje do którejś z opisanych powyżej?

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułLakierowanie włosów – poradnik
Następny artykułŁupież – leczenie

Joanna Rayzacher - skończyła studia socjologiczne i dziennikarskie. Pracowała w portalach zajmujących się tematyką kobiecą, związaną z pielęgnacją ciała i wizażem (m.in.: kobiety.pl), czasopismach (m.in.: "Moda&Styl", "Dzieciaki") oraz w radiu. Od 2009 roku współpracuje z magazynem "Pro-KREACJA" i zajmuje się projektami społecznymi w fundacji "Dbam o Zdrowie".

Nasz specjalista pisze o sobie:

Zawsze lubiłam obserwować ludzi, interesowało mnie co mówią i myślą, także co mogą zrobić, aby czuć się lepiej.

Praktyki dziennikarskie odbyłam w portalu Rossnet.pl, zajmującym się tematyką dotyczącą urody oraz zdrowia. W przeszłości współpracowałam (przez kilka lat) z pismem „Moda&Styl”, gdzie pisałam artykuły dotyczące tematyki lifestylowej (na przykład artykuł o subkulturze lolit), jak również przeprowadzałam wywiady, m.in.: rozmowę z projektantem mody - Wojtkiem Dziedzicem oraz twórcą nowatorskich projektów designerskich - Tomkiem Rygalikiem.

W piśmie „Dzieciaki” byłam autorką artykułów dotyczących diagnoz problemów społecznych oraz sposobów ich rozwiązania (przemoc w rodzinie, tolerancja), jak również problemami zdrowotnymi (ciąża, wcześniaki, anomalie). W portalu Kobiety.pl. pisałam m.in.: reportaże o popularności lumpeksów, eseje o atrakcyjności fizycznej, kulturze masowej, dandyzmie oraz felietony.

Obecnie współpracuję z magazynem „Pro-KREACJA”. Zawodowo jestem związana z Fundacją „Dbam o Zdrowie”.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here