Regały powinno się opróżniać całkowicie minimum raz w roku. Można przy okazji przejrzeć, jakie mamy książki i niektóre oddać bibliotece czy innym osobom. Mnie osobiście jednak jest trudno rozstać z którymkolwiek z moich egzemplarzy.

Każdą książkę po kolei trzeba odkurzyć. Do odkurzania najlepiej jest użyć miotełki z syntetycznym włosiem. Podczas czyszczenia trzeba trzymać książkę zamkniętą i uważać, aby kartki się nie podarły. Odkurzać najlepiej na balkonie albo chociaż przy otwartym oknie.

Półki należy umyć i wysuszyć. Książki można stawiać dopiero wtedy, kiedy będziemy mieć pewność, iż regały są suche na 100%. Dopiero wtedy możemy zacząć ustawianie książek. Półki można także przetrzeć ściereczką namoczoną w terpentynie. Dzięki temu usunie się resztki kurzu i zabezpieczy książki przed molami.

Jeśli regały na książki mają drzwi, to należy je co jakiś czas otwierać na oścież, najlepiej na cały dzień. Dzięki temu zapewnimy przepływ powietrza i nie będzie ani pleśni, ani wilgoci. Jeśli książki zawilgocą, to wtedy zaatakuje je pleśń. Pleśń z kolei spowoduje, że papier będzie gnił. Dlatego tak ważne jest, aby stawiać książki na suchych pólkach i zapewniać im dostęp powietrza.

Regały z oszklonymi drzwiami wyglądają pięknie i są dość drogie. Warto więc zadbać o to, aby się odpowiednio prezentowały. Nie uda się to, jeśli zapomnimy o umyciu szyb w drzwiach. Do mycia szyb wystarczą papierowe ręczniczki i płyn do mycia okien. Najlepiej to robić wtedy, kiedy wyjmiemy wszystkie książki. Jeśli jednak szyba została pobrudzona tylko z zewnątrz, np. widoczne są odciski palców dzieci, to nie trzeba opróżniać biblioteczki, ale należy uważać, aby nie zmoczyć książek.

Uwaga!

Podczas urządzania mieszkania pamiętajmy o tym, aby regały stały z dala od grzejników. Ciepło może uszkodzić zarówno książki, jak i same regały. Ciepło płynące z grzejników może spowodować, że okładki książek będą się rozklejały albo pękały, a całe książki będą się rozchodziły.

Jakie książki znajdują się w Waszej domowej biblioteczce? Które i za co cenicie najbardziej? Wypowiedzcie się w komentarzu.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułJak, czym czyścić rolety i żaluzje?
Następny artykułJak usunąć plamy ze ściany?

Sabina Sosnowska – urodzona pedantka, fanka ładu i porządku. Pracowała jako asystentka w firmie kosmetycznej i asystent kierownictwa w firmie ogrodniczej. Studiuje zarządzanie. Kocha wieś i zdrowy tryb życia. W serwisie Spec.pl podpowiada jak prowadzić dom i propaguje wizerunek „nowoczesnej pani domu”, czyli house manager.

 

Nasz specjalista pisze o sobie:

Sprzątam od dziecka. Choć to ciężka praca, nie uważam jej za przykry obowiązek,  wręcz przeciwnie, uwielbiam cały proces doprowadzania domu do porządku. Wiele osób śmieje się, że mam swoje ulubione sposoby składania ręczników, pościeli czy ubrań, a ja jestem z tego dumna. Czasami wyjmuję wszystko z szafy i układam od nowa tylko po to, aby z przyjemnością spoglądać na efekt.

Lubię gotować, a przede wszystkim jeść. Mieszkam na wsi, gdzie mam swój warzywnik, ogród, oczko ze złotymi rybkami oraz sad. Dzięki temu mogę przygotowywać różne pyszności (kompoty, przetwory i musy) i dzielić się nimi z najbliższymi.

Mogłoby się wydawać, że jestem nudną „kurą domową”. Nic z tych rzeczy. Prowadzę dość ciekawe i różnorodne życie. Studiuję, pracuję, bawię się. Współpracuję ze studencką gazetą, działam w kole naukowym, a nawet piszę książkę, bo obiecałam to mojej przyjaciółce. Moich przyjaciół uwielbiam i skoczyłabym za nimi w ogień.

Wśród moich koleżanek lansuję modę na bycie nowoczesną panią domu. Nowoczesną, czyli taką, która ma swoje sprawy (pracę, studia, itp.), która jest zorganizowana i zadbana, która rozdziela obowiązki, a nie próbuje być „siłaczką”, która po prostu z radością podchodzi do domowych spraw. I dba o to, aby mieć czas również dla siebie.

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here