Pasza objętościowa sucha to np. siano lub słoma. Siano podajemy po odpowiednim wysuszeniu, posiada znacznie więcej substancji odżywczych od słomy, która ma jednak pozytywny wpływ na działanie układu trawiennego.

Pasza objętościowa mokra to świeże rośliny, np. trawa – jest to naturalny dla koni rodzaj pożywienia, dlatego wypas jest nieodzownym elementem żywienia koni. W okresie zimowym, gdy nie ma dostępu do trawy można podawać buraki, marchew.

Pasza treściwa to zboże – ziarna jęczmienia najlepiej podawać grubo śrutowane lub parowane; jeśli podajemy owies, którego białko jest niepełnowartościowe, musimy uzupełniać te braki innymi rodzajami karmy. Pszenica jest zbożem o wysokich wartościach odżywczych i dobrej strawności, jednak przez zawartość glutenu nie należy podawać jej za wiele. Kukurydza, która ma właściwości tuczące stosowana jest głównie zimą.

Karma dla koniaŹródło: photoxpress.com

Stosunek ilości różnych rodzajów paszy w diecie zależy od wieku, stanu zdrowia i aktywności konia. U koni ciężko pracujących stosunek paszy objętościowej do paszy treściwej wynosi 1:2, dla koni wykonujących średnio ciężką pracę – 1:1, dla koni wykonujących lekką pracę 2:1.

Dobierając dietę dla konia należy zapoznać się szczegółowo z tabelami żywieniowymi i najlepiej skonsultować się z lekarzem weterynarii, by wziąć pod uwagę wymagania żywieniowe wynikające z jego stanu zdrowia.

Pamiętajmy, że po posiłku koń potrzebuje około godzinnego odpoczynku, zanim podejmie pracę czy trening.

Jeśli chcemy zdobyć końską sympatię przy pomocy smakołyków, a nie jest to nasz własny koń, zapytajmy zawsze właściciela co możemy podawać i w jakiej ilości. Nie dajemy koniom cukru, wprawdzie przepadają za nim, ale jedzenie go może mieć przykre konsekwencje zdrowotne.

Uwaga!

Jako przysmaków lepiej używać warzyw i niektórych owoców (marchew, buraki, jabłka, banany – nie więcej niż jeden dziennie), suchy chleb. W sklepach z artykułami dla koni można znaleźć szeroki wybór gotowych przysmaków dla koników.

Jeździcie konno? Jak długo i ile czasu na to poświęcacie?

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułJak ogłosić upadłość konsumencką?
Następny artykułJakie usługi są zwolnione z VAT?

Monika Gajda – absolwetka studiów psychologicznych UJ. Pracowała w schronisku dla zwierząt, jest pettsiterką (http://www.opiekadlapsaikota.za.pl/). Ukończyła kurs trenera Alteri oraz Kurs Dyplomowy dla Behawiorystów Zwierzęch COAPE. Uczestniczy w seminariach o tematyce kynologicznej oraz prowadzi wykłady dla opiekunów zwierząt. Pracuje w COAPE Polska - instytucji kształcącej behawiorystów zwierzęcych i prowadzącej kursy o tematyce kynologicznej.

Nasz specjalista pisze o sobie:

Świat zwierząt fascynuje mnie od czasów dzieciństwa. Mój pierwszy pies, owczarek niemiecki, pokazał mi jak zawiłe relacje łączą psy z ludźmi, jakie problemy komunikacyjne pojawiają się pomiędzy psem a człowiekiem. Uczęszczaliśmy razem na szkolenia prowadzone w tradycyjny sposób – PT, POI, POII, POIII (PT - pies towarzyszący, PO - pies obronny) – jednak porównując je teraz do szkolenia nowoczesnymi metodami mogę stwierdzić, że te drugie dają znacznie lepsze efekty, sprawiają, że nauka jest przyjemnością i wspierają tworzenie więzi między psem a właścicielem.

Staram się cały czas pogłębiać swoją wiedzę na temat zachowania się i uczenia zwierząt. Za pomoc w nauce muszę podziękować przede wszystkim moim własnym psom: nieżyjącemu już Briksowi (owczarek niemiecki), Tinie (owczarek niemiecki), Dyziowi (kundelek, trafił do mnie przy okazji ewakuacji schroniska zagrożonego powodzią, spędził tam 4 lata), Bubie (kundelek, trafiła do mnie ze schroniska, gdzie przeżyła długie 2 lata) Dla Buby szczególne podziękowania za dzielne towarzyszenie mi w kursie trenerskim Alteri i celujące zdanie egzaminu;)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here