Przy rozwiązywaniu umowy mamy do czynienia z różnymi drukami. Rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia bez winy pracownika (najkorzystniejsze z perspektywy pracownika), Rozwiązanie umowy o pracę z zastosowaniem skróconego okresu wypowiedzenia, rozwiązanie umowy o pracę za porozumieniem strony, rozwiązanie umowy o pracę za wypowiedzeniem, potwierdzenie wygaśnięcia umowy o pracę ( w przypadku kiedy nie będziemy chcieli przedłużać pracownikowi umowy), a także rozwiązanie dyscyplinarne umowy bez wypowiedzenia z winy pracownika. To ostatnie jest rozwiązaniem raczej rzadko stosowanym, w przypadku karygodnej winy pracownika. Zachowaniem wybitnie nieeleganckim, a używając słów mocniejszych po prostu bezczelnym, jest sugerowanie pracownikowi, aby zwolnił się sam. Rozwiązanie umowy o pracę na wniosek pracownika, jest dla pracodawcy najkorzystniejszym. Pracownik jednak trafiając do Urzędu Pracy nie będzie miał prawa do uzyskania świadczeń finansowych.

Należy bezwzględnie przestrzegać okresu wypowiedzenia jaki obowiązywał w zawieranej umowie. Okres wypowiedzenia może zostać skrócony jedynie w przypadku ogłoszenia upadłości, lub likwidacji zakładu pracy. Wydłużenie okresu wypowiedzenia, może mieć miejsce jedynie jeśli osoba zwalniana była odpowiedzialna materialnie na zajmowanym stanowisku. Jeśli umowa została z pracownikiem rozwiązana bez wypowiedzenia, lub obowiązywała umowa na czas nieokreślony, pracodawca będzie miał obowiązek podania przyczyny zwolnienia pracownika. Podanie właściwej przyczyny może uchronić pracodawcę przed procesem i sądownym przywróceniem danej osoby do pracy. Przyczyna powinna być konkretna i prawdziwa. Do najczęstszych należy „utrata zaufania do pracownika”czy „Nieefektywność bierność czy bezczynność pracownika”

Po przedstawieniu zwalnianemu rozwiązania umowy w formie pisemnej, pracodawca powinien w terminie do siedmiu dni od faktycznej daty rozwiązania stosunku pracy, wyrejestrować go z ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego w ZUS. Dokonuje się takiego wyrejestrowania na druku ZUS ZWUA. Jeśli zwalniany pracownik do ubezpieczenia zgłosił także rodzinę, pracodawca będzie zobowiązany do wyrejestrowania także jej. Zwolnionemu pracownikowi należy wydać świadectwo pracy. Powinno ono zawierać informacje o wymiarze czasu pracy w trakcie trwania stosunku pracy, podstawy prawnej rozwiązania umowy, liczbę dni urlopu wykorzystanego w roku kalendarzowym w którym ustał stosunek pracy. A także informacje o wykorzystaniu dodatkowego urlopu, urlopu bezpłatnego i przyczyny jego udzielenia, urlopu wychowawczego. Informacje o łącznej liczbie dni za które pracownik otrzymał wynagrodzenie, i te za które nie zachował do niego prawa. Liczbę dni w których korzystał ze zwolnienia od pracy (L4). Jeśli pracownikowi przysługuje odszkodowanie w związku ze skróceniem okresu wypowiedzenia, to także wysokość tego odszkodowania. Informacja o odbytej czynnej służbie wojskowej, okresie wykonywania pracy w szczególnych warunkach lub charakterze, oraz dane zamieszczone na wniosek zwalnianego pracownika.

Dopełnienie wszystkich formalności w sposób zgodny z prawem spowoduje zmniejszenie poziomu stresu, i przede wszystkim zmniejszy ryzyko ewentualnych roszczeń pracownika na drodze prawnej. Trzeba także pamiętać o zwykłej ludzkiej empatii, i zachowaniu w tej sytuacji zasad kultury. Można zwolnić drugiego człowieka w taki sposób aby nie stanowiło to problemu dla obu stron. Na pewno nie wolno dokonywać zwolnienia bez wcześniejszego uprzedzenia o tym fakcie głównego zainteresowanego. Niesie to za sobą ryzyko nieuczciwego zachowania, pamiętajmy jednak że będziemy traktowani tak, jak sami traktujemy innych.

Czy informacje zawarte w artykule okazały się pomocne? Wypowiadajcie się w komentarzach.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułJak umyć samochód?
Następny artykułJaki zysk można osiągnąć z lokaty?

Karolina Wyszogrodzka - studentka Administracji Publicznej. Posiada wieloletnie doświadczenie w pracy bankiera. Zarówno jako doradca kredytowy, ubezpieczeniowy, jak i inwestycyjny. Współpracuje z serwisami dziennikarstwa obywatelskiego, od dziesięciu lat prowadzi blogi tematyczne związane z finansami oraz te poświęcone polityce i publicystyce.

Nasz specjalista o sobie:

W „wielki i  skomplikowany” świat bankowości trafiłam kilka lat temu przez zupełny przypadek. Moja droga zawodowa od tamtej pory wiedzie przez niemalże wszystkie sektory i rodzaje produktów finansowych. Zebrane dotychczas doświadczenie zawodowe, wiedza - zarówno proceduralna, jak i produktowa - to jednak nie wszystko. Staram się w swoich artykułach odkrywać „ludzkie oblicze” świata finansów. Moim celem jest wyjaśnienie w przystępny sposób mechanizmów, naświetlenie problemów, ukazywanie „kruczków” i „haczyków”.

Naiwny idealizm takiego postępowania ma na celu zwiększenie empatii po obu stronach biurka w placówce finansowej. Ale także na przestrzeżeniu klienta  - przed nie zawsze uczciwymi zasadami gry - i bankiera - przed stosowaniem takich zasad.

Bankowość może być zabawna, mam nadzieję że - przy zachowaniu profesjonalizmu i kompetencji - nie braknie mi nigdy „języka” na ukazanie jej także z tej strony.

Stale dokształcam się w dziedzinie finansów, która - jak wiadomo - zmienia się z dnia na dzień. Pomagają mi w tym zarówno obserwacje rynku, jak i rozmowy ze specjalistami będącymi w gronie moich znajomych.

Finanse nie są jedynym ośrodkiem moich zainteresowań. Jako zodiakalny bliźniak nie potrafię znaleźć dla siebie jednego miejsca na dłużej. Próbuję swoich sił w rysunku i fotografii. Książki traktuję jak narkoman, kończąc jedną odczuwam głód następnej. Otaczająca mnie rzeczywistość - polityczna, społeczna i każda inna - niezmiennie  napawa mnie dziecięcym zdziwieniem. Wyrażam je od ponad dziesięciu lat w swoim blogu, w  formie nie zawsze eleganckich paszkwili i felietonów. Z racji lokalnego patriotyzmu umiłowałam sobie sztukę. Jako wieloletniej tancerce w zespole muzyki dawnej przyswajanie jej  - zwłaszcza w formie teatru  - sprawia mi niewyrażalną w słowach przyjemność. A stresy odreagowuję w swoim królestwie, czyli kuchni dzięki karmienie bliskich i siebie.

Mam wielki apetyt na życie. Nieustannie pracuję nad swoimi kompetencjami i językiem. Trudno mi jednak poskromić w sobie narcyzm, samochwalstwo i naturę prześmiewcy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here