Aby negocjacje ze sprzedawca były owocne musisz dobrze się do nich przygotować! Przede wszystkim musisz mieć świadomość, że każde negocjacje składają się z kilku etapów:
– Przygotowania,
– Negocjacji wstępnych,
– Negocjacji właściwych,
– Etapu końcowego.

Etap przygotowań poświęć na zdobycie podstawowej wiedzy o modelu samochodu, który Cię interesuje. Musisz wiedzieć jak kształtują się ceny w obrębie marki i interesującego Cię rocznika. Dobrze byłoby, abyś wiedział, na jakie dodatkowe wyposażenie możesz liczyć. Najlepiej jak odwiedzisz kilku dealerów, sporządzisz listę porównawczą.

Warto także pokusić się o analizę rynku. Wiadomo, że w przypadku ogólnego kryzysu w branży sprzedawca będzie skłonny pójść na większe ustępstwa.

Tak przygotowany możesz udać się po swój wymarzony samochód. Najlepiej zabrać ze sobą osobę towarzyszącą, gdyż w negocjacjach dobrze jest mięć przewagę liczebną.

Bądź pewny siebie i nie daj po sobie poznać, jak bardzo zależy Ci na zakupie. Możesz pokazać dealerowi sporządzoną wcześniej listę.

Dealer będzie robił wszystko, abyś myślał, że zainteresowanie tym konkretnym samochodem jest ogromne i w każdej chwili ktoś inny może Cię ubiec w zakupie. Nie wierz w to i nie ulegaj naciskowi ze strony dealera. To Ty masz być panem sytuacji. Możesz na tym etapie wymienić ze swoja osobą towarzyszącą kilka zdań na temat wad i ewentualnych braków samochodu, który Cię interesuje, zaznaczając, że gdybyś zdecydował się na kupno, musiałbyś sporo dołożyć.

Sprzedawca będzie Cię przekonywał, że cena, którą Ci proponuje jest tak niska, że nie ma już miejsca na negocjacje. Nie poddawaj się jednak. Jemu zależy na sprzedaży nawet bardziej niż Tobie na kupnie.

Wbrew pozorom bardzo ważna jest mimika twarzy. Reaguj na propozycje dealera, ten widząc Twoje niezadowolenie zrobi wszystko, abyś nie opuścił komisu/salonu. W końcu zaproponuje niższą cenę.

Do negocjacji cenowych udaj się z dealerem do jego biura. Nie negocjuj przy samochodzie, gdyż dealer będzie starał się zrobić wszystko, abyś przywiązał się do samochodu. Ponadto cały czas będzie starał się skupić Twój wzrok na cenie przyklejonej do samochodu. Należy pamiętać, że jest to cena najwyższa z możliwych.

Kiedy już negocjacje wejdą w fazę negocjacji właściwych, bądź stanowczy!. Zaproponuj kwotę (sporo niższą od tej założonej przez Ciebie jako maksimum). Sprzedawca prawdopodobnie będzie przekonywał Cię, że godząc się na nią pozbawia się całkowicie zarobku. Poda prawdopodobnie kwotę sporo wyższą i powie, że jest ostateczna. Jeśli jest ona dla Ciebie nadal nie do przyjęcia, to przydadzą się Twoje umiejętności aktorskie. Podziękuj za poświęcony Ci czas i zasygnalizuj dealerowi, że opuścisz pokój negocjacji. Powinno to spowodować nagięcie się dealera na Twoja korzyść.

Uwaga!

Bardzo istotną rzeczą jest spisanie na piśmie wszelkich ustaleń z dealerem na wypadek gdybyś chciał się jednak jeszcze rozejrzeć lub zamierzasz dokonać formalności w innym dniu.

Jaki samochód chcecie kupić? Ile chcecie na niego przeznaczyć?

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułJak bezpiecznie jeździć samochodem?
Następny artykułKryzys w firmie – co robić?

Marcin Filek – miłośnik motoryzacji, od lat zawodowo z nią związany. Analityk rynku części zamiennych jednej z wiodących marek. Fotograf i mechanik rajdowy. Pasjonat spędzający w garażu każdą wolną chwilę. Prywatnie tata ośmiomiesięcznej Julki.


Nasz specjalista pisze o sobie:

Moja przygoda z motoryzacją rozpoczęła się jeszcze w szkole podstawowej. Chyba – jak większość chłopców – zawsze uwielbiałem samochody. Niedaleko miejsca, w którym mieszkałem przynajmniej dwa razy do roku przebiegała trasa rajdu samochodowego. Niezależnie od pogody zawsze byłem obecny w strefie serwisowej. Moje zainteresowanie samochodami nie ograniczało się jednak tylko do rozmów z kolegami czy kolekcjonowaniu prospektów samochodowych. W kolejnych latach namiętnie studiowałem literaturę branżową, jeździłem na rajdy samochodowe, uczestniczyłem w polskich premierach wielu nowych modeli, chciałem być zawsze w centrum motoryzacyjnych wydarzeń. Dość pomocne w pogłębianiu wiedzy technicznej były studia na Wydziale Mechanicznym Politechniki Krakowskiej. Szczęśliwie ta pasja zamieniła się w karierę zawodową, dzięki czemu praca, którą wykonuje sprawia mi dużo radości.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here