Dostępne są szczepionki na koci katar i panleukopenię, wściekliznę, białaczkę, FIP (zakaźne zapalenie otrzewnej), chlamydiozę, grzybicę. To, na co powinniśmy zaszczepić kota, zależne jest od tego, czy będzie on kotem wychodzącym z domu, od ilości kotów w mieszkaniu, specyfiki miejsca w którym mieszkamy.

Podstawowym szczepieniem, któremu należy poddać wszystkie koty jest to na koci katar (wywoływany przez herpeswirus typu 1 i kaliciwirus) oraz panleukopenię. Na te choroby szczepionki są zawsze ze sobą łączone, pierwszy raz szczepimy kota w wieku ok. 8-10 tygodni, kolejna dawka ok. 3 tygodnie później, trzecie szczepienie rok po podaniu pierwszej szczepionki i następne szczepienia co 3 lata. Koci katar i panleukopenia są chorobami częstymi i bardzo niebezpiecznymi dla kociąt, wirusy możemy przynieść do domu na butach i ubraniu, dlatego szczepimy na nie również koty niewychodzące z mieszkania.

Jeśli wypuszczamy kota z domu należy zaszczepić go również na wściekliznę i białaczkę. Przed szczepieniem na białaczkę przeprowadza się badanie na nosicielstwo i przeprowadza szczepienie tylko, jeśli wynik jest negatywny. Szczepienie przeciwko wściekliźnie jest również konieczne, jeśli wybieramy się z kotem poza granice kraju. Najlepiej wykonać je nie wcześniej niż miesiąc po pierwszym szczepieniu na koci katar i panleukopenię. By zapobiec lub zminimalizować powikłania poszczepienne, na białaczkę i wściekliznę szczepi się w tylną łapę zwierzęcia.

Nie szczepimy kotek w ciąży i karmiących. Jeśli nie ma takiej potrzeby nie stosujemy wszystkich możliwych szczepionek, ponieważ niektóre z nich mogą mieć negatywne skutki uboczne.
Każdy właściciel kota powinien rozważyć wraz z lekarzem weterynarii na co warto zaszczepić konkretne zwierzę. Zawsze dopytujmy o możliwe powikłania poszczepienne, by wiedzieć jakie objawy powinny zwrócić naszą uwagę.

Na każdej szczepionce znajdziemy oznaczenie mówiące nam przed jakimi chorobami dana szczepionka chroni:

P – Panlekopenia
H – Herpeswiroza
FeLV – Białaczka
FIP – Wirusowe zapalenie otrzewnej
C – Kaliciwiroza
R – Wścieklizna

Jakiego kota macie? Jak sobie z nim radzicie?

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułJak zarządzać finansami projektu?
Następny artykułJak zarządzać budżetem małej firmy?

Monika Gajda – absolwetka studiów psychologicznych UJ. Pracowała w schronisku dla zwierząt, jest pettsiterką (http://www.opiekadlapsaikota.za.pl/). Ukończyła kurs trenera Alteri oraz Kurs Dyplomowy dla Behawiorystów Zwierzęch COAPE. Uczestniczy w seminariach o tematyce kynologicznej oraz prowadzi wykłady dla opiekunów zwierząt. Pracuje w COAPE Polska - instytucji kształcącej behawiorystów zwierzęcych i prowadzącej kursy o tematyce kynologicznej.

Nasz specjalista pisze o sobie:

Świat zwierząt fascynuje mnie od czasów dzieciństwa. Mój pierwszy pies, owczarek niemiecki, pokazał mi jak zawiłe relacje łączą psy z ludźmi, jakie problemy komunikacyjne pojawiają się pomiędzy psem a człowiekiem. Uczęszczaliśmy razem na szkolenia prowadzone w tradycyjny sposób – PT, POI, POII, POIII (PT - pies towarzyszący, PO - pies obronny) – jednak porównując je teraz do szkolenia nowoczesnymi metodami mogę stwierdzić, że te drugie dają znacznie lepsze efekty, sprawiają, że nauka jest przyjemnością i wspierają tworzenie więzi między psem a właścicielem.

Staram się cały czas pogłębiać swoją wiedzę na temat zachowania się i uczenia zwierząt. Za pomoc w nauce muszę podziękować przede wszystkim moim własnym psom: nieżyjącemu już Briksowi (owczarek niemiecki), Tinie (owczarek niemiecki), Dyziowi (kundelek, trafił do mnie przy okazji ewakuacji schroniska zagrożonego powodzią, spędził tam 4 lata), Bubie (kundelek, trafiła do mnie ze schroniska, gdzie przeżyła długie 2 lata) Dla Buby szczególne podziękowania za dzielne towarzyszenie mi w kursie trenerskim Alteri i celujące zdanie egzaminu;)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here