Występują trzy formy cukrzycy: insulinozależna (spowodowana może być uszkodzeniem trzustki lub mieć podłoże dziedziczne), insulinoniezależna (niewrażliwość receptorów na insulinę, ten typ bywa związany z otyłością), wtórna (może powstać w następstwie stosowania hormonów lub być wywołana chorobami endokrynogennymi).

Podstawowym objawem cukrzycy jest zwiększony poziom glukozy we krwi i moczu, objawy które możemy zaobserwować to częstsze oddawanie większych ilości moczu, zwiększone pragnienie i apetyt, zaćma, utrata wagi, apatia, zmniejszona aktywność, w zaawansowanym etapie rozwoju choroby oddech psa może mieć słodki zapach. Cukrzycy towarzyszą często infekcje układu moczowego, oddechowego, zakażenia bakteryjne i grzybiczne skóry. Wynika to z obniżonej odporności zwierzęcia.

Cukrzyca występuje zwykle u psów starszych, częściej u suk niż samców, pewne rasy mają predyspozycje genetyczne do występowania tej choroby, są to mopsy, miniaturowe sznaucery i pudle.

Jeśli dostrzeżemy jakiekolwiek niepokojące objawy, udajmy się jak najszybciej do kliniki weterynaryjnej w celu przeprowadzenia badań psa. Cukrzyca jest wprawdzie chorobą nieuleczalną ale podawanie leków, stosowanie odpowiedniej diety i zapewnienie psu właściwej dawki ruchu zwiększy komfort jego życia i zapobiegnie spustoszeniom w organizmie wywołanym niekontrolowaną chorobą.

Zaobserwowaliście jakieś niepokojące objawy u swojego pupila? Jakie? Konsultowaliście się z weterynarzem? Podzielcie się swoimi doświadczeniami.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułHemoroidy u psa – objawy
Następny artykułJak przyzwyczaić kota do smyczy? Wady i zalety

Monika Gajda – absolwetka studiów psychologicznych UJ. Pracowała w schronisku dla zwierząt, jest pettsiterką (http://www.opiekadlapsaikota.za.pl/). Ukończyła kurs trenera Alteri oraz Kurs Dyplomowy dla Behawiorystów Zwierzęch COAPE. Uczestniczy w seminariach o tematyce kynologicznej oraz prowadzi wykłady dla opiekunów zwierząt. Pracuje w COAPE Polska - instytucji kształcącej behawiorystów zwierzęcych i prowadzącej kursy o tematyce kynologicznej.

Nasz specjalista pisze o sobie:

Świat zwierząt fascynuje mnie od czasów dzieciństwa. Mój pierwszy pies, owczarek niemiecki, pokazał mi jak zawiłe relacje łączą psy z ludźmi, jakie problemy komunikacyjne pojawiają się pomiędzy psem a człowiekiem. Uczęszczaliśmy razem na szkolenia prowadzone w tradycyjny sposób – PT, POI, POII, POIII (PT - pies towarzyszący, PO - pies obronny) – jednak porównując je teraz do szkolenia nowoczesnymi metodami mogę stwierdzić, że te drugie dają znacznie lepsze efekty, sprawiają, że nauka jest przyjemnością i wspierają tworzenie więzi między psem a właścicielem.

Staram się cały czas pogłębiać swoją wiedzę na temat zachowania się i uczenia zwierząt. Za pomoc w nauce muszę podziękować przede wszystkim moim własnym psom: nieżyjącemu już Briksowi (owczarek niemiecki), Tinie (owczarek niemiecki), Dyziowi (kundelek, trafił do mnie przy okazji ewakuacji schroniska zagrożonego powodzią, spędził tam 4 lata), Bubie (kundelek, trafiła do mnie ze schroniska, gdzie przeżyła długie 2 lata) Dla Buby szczególne podziękowania za dzielne towarzyszenie mi w kursie trenerskim Alteri i celujące zdanie egzaminu;)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here