Fundamentem szkoły jest jej samorządność bazująca na wzajemnej współpracy rodziców, nauczycieli oraz uczniów. Wszystkim przyświecają wspólne cele, do których dążenie odbywa się w oparciu o szacunek do siebie nawzajem. W szkole steinerowskiej nie ma dyrektora, a na czele działa Kolegium Nauczycielskie.

Nauka trwa 12 lat i obejmuje etap przedszkola (od 4. do 6 lub 7. roku życia), etap szkoły podstawowej (klasy I – VII) oraz szkoły średniej (klasy IX – XII). Nauczanie oraz wychowanie ukierunkowane są na wszechstronny rozwój uczniów, w oparciu o zaspokajanie potrzeb oraz rozkwit zdolności. W poszerzonym zakresie prowadzona jest edukacja artystyczna. W rozkładzie dnia obowiązuje tzw. „cykl tematyczny”. Uczniowie przez okres kilku tygodni w ciągu dwóch pierwszych lekcji z rana uczą się jednego przedmiotu. Jest to tzw. „lekcja główna”. Po upływie kilku tygodniu następuje nauka innego przedmiotu i tak aż do zakończenia roku szkolnego.

Uwaga!

Wspomniana już wolność szkoły typu Waldorf przejawia się również w innych aspektach – braku ocen i ewentualności powtarzania klasy. Nie uznaje się drugoroczności, a do wiadomości uczniów są oceny opisowe, wskazujące na dobrze opanowane obszary oraz na te, które wymagają jeszcze pracy. Tym samym nie nacisków na osiąganie dobrych ocen. Absolutnie nie selekcjonuje się uczniów według wyników. W grupach uczą się dzieci o różnych zdolnościach.

Ważne miejsce zajmuje działalność praktyczna nauczania. Do dyspozycji jest wiele kół zainteresowań, imprezy szkolne, warsztaty otwarte. Stanowisko rodziców jest równie ważne jak nauczycieli. Ich wzajemna współpraca jest naturalna. Co więcej – każdy uczeń jest ceniony przez nauczyciela. Uznawana jest jego indywidualność, potrzeby i zainteresowania, w które nauczyciel głęboko się angażuje. Osobowość osoby dorosłej pełni więc w procesie dydaktycznym niezmiernie ważną funkcję. Nauczyciel ma być wzorem osobowym, niemalże ideałem umożliwiającym uczniom samodzielny rozwój, potęgowanie zdolności i pokonywanie przeciwności. Proces odbywa się bez napięć lecz w życzliwym stosunku nauczyciel – uczeń.

Co myślicie o szkole tego typu? Wysłalibyście do niej swoje dziecko? Podzielcie się opiniami.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułNauczanie domowe – jak załatwić, na czym polega?
Następny artykułPrzedszkole Montessori – na czym polega?

Anna Chmielewska – pedagog szkolny, trener szybkiego czytania oraz – przez pewien czas – nauczyciel wspierający w integracyjnym oddziale zerowym. Dodatkowo ukończyła studia z zakresu edukacji elementarnej i terapii pedagogicznej. Współpracowała z jednym z serwisów edukacyjnych, pisząc artykuły dla rodziców oraz tworząc karty pracy dla maluchów i uczniów.

Nasz specjalista pisze o sobie:

Od zawsze lubiłam pomagać. Czynnie angażowałam się w działania woluntarystyczne, zwłaszcza w  pomoc rodzinom z problemem alkoholowym. Po studiach rozpoczęłam pracę w szkole i tak zostało do dziś. Obecnie pracuję w szkole z oddziałami integracyjnymi, co jest dodatkowym wyzwaniem dla pedagoga. Lubię to, co robię, ale jednocześnie szukam nowych wyzwań. Jako trener szybkiego czytania poszerzam możliwości ludzkiego mózgu, a pisząc artykuły w serwisach, dzielę się tym, co wiem.

Odskocznią od życia zawodowego są dla mnie książki oraz zacisze domowe, zapach namiętnie pieczonych ciast i aromat świeżo zaparzonej kawy. No i rozmowy przy stole – o marzeniach, pragnieniach i nadziejach.

Od kilku miesięcy odnajduję szczęście w macierzyństwie, w odkrywaniu świata przez cudowną małą istotkę. Życie nabiera  innej jakości, już nie trzeba tak się śpieszyć...

Pisanie jest dla mnie pasją, zamykaniem w słowa własnych doświadczeń, wiedzy i myśli. Jest spotkaniem z czytelnikami, ale też z samą sobą...

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here