Okres poprzedzający skok rozwojowy jest zazwyczaj męczący i frustrujący dla rodziców. Czasami można nawet odnieść wrażenie, że maluch zrobił krok do tyłu. Dziecko marudzi, popłakuje, domaga się uwagi bliskich, niemal „uwiesza się” mamie na szyi, traci apetyt, śpi bardzo niespokojnie. Skoki trwają od około dwóch do czterech tygodni, wydłużając się proporcjonalnie do wieku malucha. Nagle jednak, wydawałoby się, że w przeciągu jednej nocy, maluch staje się na nowo uroczym maluszkiem. Co więcej – widać wtedy jak duży postęp poczynił. I tak do następnego skoku… Znajomość specyfiki skoków, zwłaszcza okresów poprzedzających, z pewnością pomogłaby opiekunom w uporaniu się ze swoją frustracją.
Siedem skoków rozwojowych pojawia się mniej więcej w określonym tygodniu życia dziecka. Gdy dziecko przejawia powyższe zachowania, dobrze jest sprawdzić, czy nie ma akurat skoku rozwojowego. To naprawdę wiele tłumaczy. Do skoków dochodzi w następujących tygodniach:
5. tydzień życia
Jest to skok przynoszący zwiększenie wrażliwości na bodźce. Od tej pory maluszek inaczej widzi, słyszy, czuje i smakuje. Na widzianych obrazach zatrzymuje wzrok na dłużej, a słucha uważniej. Pojawia się pierwszy uśmiech, ale też łzy.
8. tydzień życia
Dziecko zaczyna rozróżniać wzory, niuanse w dźwiękach i zapachach. Maluch już w pewnym stopniu kontroluje ruchy, z uwagą przygląda się swoim dłoniom, macha rękami. Skok rozwojowy z tego tygodnia przynosi mnóstwo nowych umiejętności: podnoszenie głowy, obracanie się na boki, kopanie nogami, próby chwytania przedmiotów oraz ich dotykanie, patrzenie na to, co się dzieje wokół. Pociecha lubi wtedy przesiadywać na kolanach, najlepiej w pozycji półleżącej. Nasłuchując odgłosów dobiegających z łóżeczka, można wychwycić wydawane krótkie dźwięki.
12. tydzień życia
Maluszek coraz bardziej zauważa detal, na przykład różnice w słyszanym tonie głosu. Maluch lubi obserwować ruch, koordynując pracę oczu i głowy. To dobry czas na zakup maty edukacyjnej. Dziecko chętnie bierze w ręce przedmioty, przygląda się im, obraca i notorycznie wkłada do buzi. Zauważa, gdy zabawki w jego pobliżu zaczynają piszczeć. Długie zajmowanie się jedną zabawką może wywołać uczucie znużenia i znudzenia, o czym niemowlę da na pewno znać.
19. tydzień życia
Niestety marudne okresy, poprzedzające wystąpienie skoku, mogą coraz bardziej się wydłużać. W rezultacie skoku pojawiają się próby raczkowania, przekręcania z brzucha na plecy i odwrotnie, zrzuca zabawki ze stołu. Dziecko reaguje na wiele bodźców – zasłyszane swoje imię czy odbicie w lustrze. Wyraźnie pokazuje, czego chce, na przykład wzięcia na ręce, zakończenia jedzenia w danym momencie. Malec rozumie już parę słów i może udawać kasłanie, gdy usłyszy takie u rodzica.
26. tydzień życia
Przed tym skokiem pojawia się szereg zachowań poprzedzających oraz nowe – odmowa zakładanie pieluch lub ubranek, pewna nieśmiałość. Rezultatem skoku jest zauważanie różnic odległości i wzajemnych relacji. Co więcej – maluch zaczyna dostrzegać powiązania i uwielbia je testować, na przykład przyciskanie włącznika wywołuje zapalenie światła bądź jego zgaszenie. Tym samym maluch widzi, że może wpływać na otaczającą rzeczywistość. Raczkowanie przebiega dużo lepiej. Pojawia się szereg umiejętności – samodzielne siadanie, obchodzenie mebli (głównie stołu), przytrzymując się jego lub krzeseł. Następuje rozwój chwytu kciukiem i palcem wskazującym. Wiele radości przynosi naśladowanie klaskania czy machania rączką na pożegnanie. Dziecko rozwija się muzykalnie – tańczy na swój sposób do zasłyszanej muzyki, uderza przedmiotami, nasłuchując wydobywających się dźwięków. Może pojawić się zdecydowany protest, gdy mama znika z pola widzenia.
37. tydzień życia
Skok z tego tygodnia przynosi kolejne umiejętności. Dziecko potrafi od tej pory pokazać, że coś je cieszy, przytula zabawki i rozumie coraz więcej wypowiadanych do niego słów. Różnymi dźwiękami stara się przywoływać bliskich. Nadal lubi odbicie w lustrze, do którego robi śmieszne miny lub się po prostu uśmiecha.
46. tydzień życia
Poprzedzający okres marudzenia potrafi być bardzo długi, nawet do pięciu tygodni. Maluch tworzy sekwencje, uczy się, że brudne ubrania wyciąga się z kosza na bieliznę i wkłada do pralki. Dziecko lubi wskazywać palcem, gdzie chciałoby się udać (najlepiej na rękach u kogoś). Pojawia się słowo „nie”. Z chęcią podejmuje się nowych zadań: pchania pojemnika przed sobą, wspinania się po przedmioty, rzucania piłką. Szkrab wyraźne daje do zrozumie, gdy ma na coś ochotę lub gdy nie chce czegoś robić.
Co czujecie widząc, jak zmienia się Wasze dziecko? Rozwija się w sposób modelowy? 🙂 Podzielcie się swoimi doświadczeniami.













