Prawdą jest, że męskie i kobiece pożądanie nieco się od siebie różnią, gdyż mężczyźni podniecają się niezwykle szybko i natychmiast chcą rozładować swoje napięcie, kobiety zaś rozgrzewają się powoli. Jednak natura nie bez powodu wyposażyła dwie płcie w odmienne predyspozycje. Mężczyzna pieszcząc swoją partnerkę jednocześnie uczy się panowania nad własnym ciałem, dzięki czemu im bardziej jest doświadczony w sztuce miłosnej, tym dłużej może się kochać bez wytrysku. Jednocześnie wraz z opóźnianiem seksualnego finału rośnie emocjonalne zaangażowanie partnera w związek. Z kolei kobieta dzięki grze wstępnej poznaje erogenne sfery własnego ciała i zyskuje zaufanie do mężczyzny, któremu zależy na jej przyjemności.

Kobiece ciało dzięki początkowym czułościom stopniowo się rozluźnia, a ścianki waginy ulegają nawilżeniu i przekrwieniu, natomiast u mężczyzny penis się napina i sztywnieje. Pieszczoty, jakimi kochankowie obdarzają się przed mającym nastąpić aktem seksualnym stanowi wyraz ich obopólnych uczuć. Jednocześnie jest to test na temperament i usposobienie partnera. Sypialnia to bowiem miejsce, gdzie spadają wszystkie maski i na chwilę jesteśmy w pełni sobą. Dzięki grze wstępnej można dowiedzieć się na przykład, czy mężczyzna jest czuły, delikatny, opiekuńczy, czy ważne są dla niego sugestie kobiety, czy też nie znosi sprzeciwu i oczekuje bezgranicznego oddania.

Kobieta może również przekonać się, czy jej kochanek jest odpowiedzialny, czy myśli o antykoncepcji, czy warto poważnie zainwestować w ten związek. Z kolei panowie podczas gry wstępnej zyskują wiedzę na temat charakteru swoich partnerek. Przekonują się, czy kobieta jest w stanie się przed nimi otworzyć i wyjawić swoje najskrytsze sekrety, czy też zachowuje dystans i się wycofuje.

Gra wstępna jest zatem niezwykle istotnym elementem seksu, który przygotowuje fundament pod naprawdę ekscytujące doznania erotyczne, a jednocześnie otwiera możliwość zbudowania trwałej relacji pozaseksualnej.

Gdzie szukacie porad na temat miłości i związków? Skąd czerpiecie informacje?

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułChcę zdradzić – jak sobie poradzić?
Następny artykułJak rozmawiać z partnerem o seksie?

Agnieszka Czarkowska - absolwentka Polonistyki UJ, doktorantka na tym samym wydziale. Publikowała w pracach zbiorowych, książkach i czasopismach literackich. Interesuje się literatura współczesną, filmem oraz problematyką psychologii związków partnerskich.

 

Nasz specjalista pisze o sobie:

W literaturze, sztuce i życiu fascynuje mnie głównie jedno – fenomen ludzkiego życia we wszystkich jego przejawach, szczególnie manifestujący się w miłości. Już Freud odkrył, że eros jest główną siłą twórczą napędzającą nasze działania. Miłość erotyczna w swoich różnorodnych odcieniach: od nieśmiałego zauroczenia po namiętny seks stanowi nie tylko naturalną dyspozycję człowieka, ale również doskonały materiał diagnostyczny, na podstawie którego można wiele powiedzieć o innych dziedzinach naszego życia: kondycji duchowej, a także zdrowiu fizycznym. Dlatego myślę, że warto to zjawisko zgłębiać wciąż na nowo i odkrywać w nim własne coraz to inne oblicze.

 

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here