Tymczasem, jak twierdzi niekwestionowany autorytet w dziedzinie psychologii głębi – Carl Gustav Jung, kobieca seksualność jest monogamiczna jedynie na poziomie świadomym, natomiast podświadomie emanuje pragnieniem posiadania wielu mężczyzn jednocześnie. Nic dziwnego więc, że często zdarzają się sytuacje, kiedy owa nieświadoma sfera pragnień bierze górę nad zdrowym rozsądkiem i gorące uczucie, jakim kobieta obdarza jednego osobnika płci męskiej wcale nie koliduje z miłością wobec drugiego wybranka.

Tyle teoria, jednakże fakt, że kobiecą poligamię można racjonalnie wyjaśnić nie rozwiązuje niestety problematyczności interesującej nas sytuacji. Jak bowiem utrzymać taki układ na dłuższą metę bez ranienia uczuć obu zaangażowanych wybranków? Wiadomo przecież, że mężczyźni, choć sami często wikłają się w miłosne trójkąty i niejednokrotnie miewają erotyczne fantazje o seksie z dwiema partnerkami, w tak zwanych „poważnych” związkach nie tolerują żadnej konkurencji. Oczywiście czas trwania takiej sytuacji jest w dużej mierze uzależniony od stopnia bliskości, w jakiej pozostają wszystkie zainteresowane strony. Jeżeli bowiem kobieta sypia tylko z jednym z mężczyzn, natomiast z drugim łączy ją relacja o charakterze czysto platonicznym, stan ten może być kontynuowany w nieskończoność i to często bez żadnych konsekwencji ubocznych. Najczęściej bowiem jeden z mężczyzn jest w tym przypadku partnerem życiowym, drugi zaś pełni rolę wiecznego adoratora. Sprawa jednak komplikuje się w momencie, gdy w obu przypadkach wchodzi w grę seks, zwłaszcza jeśli mężczyźni prezentują różnorodne temperamenty.

Kobieta może wtedy rzeczywiście nie wiedzieć, czy bardziej odpowiada jej czuły i delikatny pan X, czy też gorący pan Y. Życie jednak ma swoje nieubłagane prawa i wcześniej, czy później trzeba będzie dokonać trudnego wyboru. Najlepiej podejść do sprawy naprawdę poważnie i dokładnie rozważyć, w który związek naprawdę warto zainwestować i coś dla niego poświęcić. W przeciwnym razie może się okazać, że obaj kandydaci do serca wybranki stracą cierpliwość i ulotnią się, pozostawiając po sobie jedynie wspomnienia.

Gdzie szukacie porad na temat miłości i związków? Skąd czerpiecie informacje?

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułProblemy ze wzwodem – przyczyny
Następny artykułKiedy zacząć współżycie po porodzie?

Agnieszka Czarkowska - absolwentka Polonistyki UJ, doktorantka na tym samym wydziale. Publikowała w pracach zbiorowych, książkach i czasopismach literackich. Interesuje się literatura współczesną, filmem oraz problematyką psychologii związków partnerskich.

 

Nasz specjalista pisze o sobie:

W literaturze, sztuce i życiu fascynuje mnie głównie jedno – fenomen ludzkiego życia we wszystkich jego przejawach, szczególnie manifestujący się w miłości. Już Freud odkrył, że eros jest główną siłą twórczą napędzającą nasze działania. Miłość erotyczna w swoich różnorodnych odcieniach: od nieśmiałego zauroczenia po namiętny seks stanowi nie tylko naturalną dyspozycję człowieka, ale również doskonały materiał diagnostyczny, na podstawie którego można wiele powiedzieć o innych dziedzinach naszego życia: kondycji duchowej, a także zdrowiu fizycznym. Dlatego myślę, że warto to zjawisko zgłębiać wciąż na nowo i odkrywać w nim własne coraz to inne oblicze.

 

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here