Jedni kierowcy bardzo szybko opanowują tę umiejętność, innym potrzeba znacznie więcej czasu, aby samochód potulnie ruszył do przodu.

Sam manewr ruszania musi być poprzedzony odpowiednim przygotowaniem się kierującego do jazdy.

Uwaga!

W samochodach posiadających regulację kolumny kierowniczej należy ustawić kierownicę tak, aby trzymając rękę na godzinie dwunastej kierownica znajdowała się pod naszym nadgarstkiem, w samochodach nieposiadających regulacji odległość do kierownicy regulujemy ustawiając odpowiednio kąt oparcia fotela.

  • Krok pierwszy

    Kierowca powinien ustawić sobie fotel w taki sposób, aby przy lekko ugiętej nodze bez problemu sięgać do pedałów oraz zapewnić sobie łatwy dostęp do urządzeń sterowania pojazdem

  • Krok drugi

    Kolejną czynnością jest odpowiednie ustawienie lusterek oraz zapięcie pasów. Następnie sprawdzamy, czy dźwignia hamulca ręcznego jest zaciągnięta. Przesuwamy dźwignię zmiany biegów w pozycję „luz”, lewą nogą wciskamy pedał sprzęgła do oporu i uruchamiamy samochód przekręcając kluczyk w stacyjce. W momencie, gdy silnik odpali puszczamy kluczyk, aby rozrusznik dłużej nie pracował gdyż mogłoby to spowodować jego uszkodzenie.

  • Krok trzeci

    Wrzucamy pierwszy bieg cały czas trzymając wciśnięty pedał sprzęgła. Zwalniamy hamulec postojowy (ręczny). Prawą nogą delikatnie dodajemy gazu, aby obroty wzrosły do wartości około 1500 obr/min.

  • Krok czwarty

    Teraz przyszedł czas na delikatne puszczanie sprzęgła. Jest to najtrudniejszy moment.

  • Krok piąty

    Ważne jest, aby nie popuszczać sprzęgła zbyt szybko gdyż spowoduje to popularnego „kangura”. Auto gwałtownie ruszy do przodu, silnik zgaśnie. Aby tego uniknąć należy delikatnie odpuszczać pedał sprzęgła do momentu aż zacznie „brać”. Dzieje się to wtedy, gdy samochód mocno wibrując powolutku rusza do przodu. Charakterystyczny dla momentu „brania” sprzęgła jest także gwałtowny spadek obrotów silnika także warto na to zwracać uwagę, aby na czas zareagować zwiększając je przez dodanie gazu.

  • Krok szósty

    Gdy sprzęgło zacznie „brać” musimy przytrzymać je na ok. 1 sekundę jednocześnie dodając gazu. Kiedy samochód ruszy z miejsca zdejmujemy nogę z pedału sprzęgła i w drogę.

  • Jak sobie radzicie za kierownicą? Jak oceniacie swoje umiejętności prowadzenia?

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułJak myć samochód zimą?
Następny artykułCo to są ekoopony?

Marcin Filek – miłośnik motoryzacji, od lat zawodowo z nią związany. Analityk rynku części zamiennych jednej z wiodących marek. Fotograf i mechanik rajdowy. Pasjonat spędzający w garażu każdą wolną chwilę. Prywatnie tata ośmiomiesięcznej Julki.


Nasz specjalista pisze o sobie:

Moja przygoda z motoryzacją rozpoczęła się jeszcze w szkole podstawowej. Chyba – jak większość chłopców – zawsze uwielbiałem samochody. Niedaleko miejsca, w którym mieszkałem przynajmniej dwa razy do roku przebiegała trasa rajdu samochodowego. Niezależnie od pogody zawsze byłem obecny w strefie serwisowej. Moje zainteresowanie samochodami nie ograniczało się jednak tylko do rozmów z kolegami czy kolekcjonowaniu prospektów samochodowych. W kolejnych latach namiętnie studiowałem literaturę branżową, jeździłem na rajdy samochodowe, uczestniczyłem w polskich premierach wielu nowych modeli, chciałem być zawsze w centrum motoryzacyjnych wydarzeń. Dość pomocne w pogłębianiu wiedzy technicznej były studia na Wydziale Mechanicznym Politechniki Krakowskiej. Szczęśliwie ta pasja zamieniła się w karierę zawodową, dzięki czemu praca, którą wykonuje sprawia mi dużo radości.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here