Do ryby po grecku potrzebujemy kilograma filetów – najlepiej z morskich ryb, a więc np. dorsza, halibuta. Do tego 3 marchewki, 2 pietruszki, seler, cebula, 100 g mąki, olej, przecier pomidorowy, cytryna oraz przyprawy – sól, pieprz, bazylia, oregano.
Filety najpierw przygotowujemy – płuczemy, osuszamy. Musimy obtoczyć je w mące i lekko podsmażyć na oleju, z obu stron na złoto. Warzywa musimy obrać, umyć i zetrzeć na tarce o dużych oczkach, a cebulę drobno posiekać w kostkę. Zrobienie warzyw zajmuje sporo czasu – musimy je poddusić na maleńkim ogniu, na bardzo małej ilości oleju (tylko tyle, aby się nie przypaliły), pod przykryciem, aż będą miękkie – zajmuje to nawet pół godziny. Do warzyw, pod koniec duszenia, dodajemy kilka łyżek przecieru pomidorowego. Dobrze jest wcześniej przełożyć przecier do miseczki i doprawić dokładnie – pieprzem, bazylią, oregano i sokiem z cytryny. Innym sposobem jest doprawienie od razu warzyw, kiedy już dodamy do nich przecier. Wszystko razem mieszamy i odstawiamy, by nieco ostygło.
Dopiero do letnich warzyw możemy włożyć rybę. Dokładnie obkładamy ją warzywami, aby to nie ryba była na wierzchu, kropimy sokiem z cytryny i wstawiamy do lodówki na kilka godzin, nawet na całą noc.
Dopiero po upływie tego czasu ryba jest dobra – podajemy ją z cytryną i przyozdobioną listkami świeżych ziół.
Znacie inny przepis na rybę po grecku? Podzielcie się nim w komentarzu.













