Pierwszą i obowiązkową rzeczą jest wpisanie firmy do wszystkich baz danych, które oferują nam darmowy wpis podstawowy. Taki wpis umożliwiają prawie wszystkie poważniejsze bazy danych (pf.pl, pkt.pl i wiele innych), którym zależy raczej na kompletności informacji o wszystkich firmach, jakie powstały, niż na zarabianiu na drobnych wpisach podstawowych. Zdają sobie one sprawę z tego, że gwarancja „jeśli firma istnieje, to na pewno ją u nas znajdziesz” przyciągnie wielu klientów, co z kolei zaowocuje dobrymi statystykami wejść i odsłon. Te statystyki przyciągają duże firmy, które mają pieniądze i chcą je wydać na duże, widoczne i drogie ogłoszenie.
Innym pomysłem jest założenie profilu w serwisach społecznościowych (Facebook, GoldenLine itp.) i wprowadzanie tam informacji o ofercie, przyciąganie klientów przez znajomych, znajomych ich znajomych itd. W ten sposób krąg osób znających markę naszej firmy czy naszą ofertę zwiększa się, a więc i szansa na zysk jest większa. Zakładanie profili w serwisach społecznościowych jest darmowe, ale koniecznie należy zapoznać się z regulaminem strony, aby nie narobić sobie „darmowych” problemów.
Dobrym sposobem jest też wykorzystanie forum internetowego, najlepiej branżowego, na którym można poprowadzić swoją własną dyskusję na tematy związane z naszym produktem lub usługą. W ten sposób pokazujemy uczestnikom forum, że jesteśmy kompetentni w tej dziedzinie. Możemy we własnym podpisie umieścić dane firmy i przedmiot działalności, dzięki czemu każda wypowiedź będzie namiastką reklamy firmy. Podobnym rozwiązaniem jest założenie firmowego bloga.
Najlepszą darmową reklamą jest jednak stworzenie czegoś, o czym będą chciały napisać media. Może to być szczególna usługa albo coś zupełnie nie powiązanego z branżą, ale kierującego na adres strony internetowej lub siedzibę firmy. Większość gazet oferuje możliwość powiadamiania ich o zdarzeniach ciekawych i wartych uwagi (np. alert24.pl). Można skorzystać z tego kanału lub napisać bezpośrednio do dziennikarza, który zajmuje się taką tematyką. Trzeba jednak pamiętać, że informacja dla mediów powinna być rzeczowa i ciekawa już od pierwszej linijki. Oczywiście musi być podpisana i zawierać dane kontaktowe.
Pamiętacie scenę z filmu Bruce Wszechmogący, tę z największym ciastem na świecie? Doskonały przykład, jak przyciągnąć media i zrobić sobie dużą reklamę nie płacąc za nią ani grosza. Nie liczę oczywiście upieczenia tego ogromnego ciacha, ale to też tylko kwestia pomysłu. Liczy się uzyskany rozgłos – oczywiście pozytywny. O negatywny rozgłos nie musimy zabiegać, o to może zawsze zadbać konkurencja.
Czy informacje zawarte w artykule okazały się pomocne? Wypowiadajcie się w komentarzach.













