Jest kilka prostych zasad przemawiania, by nie zmęczyć słuchaczy, ani też i siebie. Podamy je w punktach, bo tak łatwiej jest je stosować:
1. Mów doświadczeniem – nie wchodź na tereny nieznane, mów o tym, co znasz dobrze i przy czym trudno Cię zaskoczyć. Podawaj przykłady, teorię podawaj tylko jeśli ma związek z przykładami i jest niezbędna, podawaj przykłady z życia, również swojego;
2. Nie bądź monotonny – nie jest dobry ani nadmiar szczegółów, ani nadmiar faktów, ani żaden inny nadmiar – wszystko powinno być zróżnicowane, przeplatać się ze sobą, fakty, przykłady, interpretacje, wizualizacje sytuacji…
3. Utrzymuj kontakt ze słuchaczami – patrz na nich, oczekuj reakcji, potwierdzenia, czy rozumieją, dostosuj swój przekaz do tych zaobserwowanych reakcji, jeśli sala zasypia, zaśpiewaj (dlaczego nie?!), aby ich obudzić, zrób przerwę, reaguj, nie faworyzuj jednej osoby, kierując wystąpienie tylko do niej, nie faworyzuj części sali, mów do wszystkich, po kolei najpierw do prawej strony, potem do środka, na końcu do lewej strony i z powrotem;
4. Nie spiesz się – jeśli masz mało czasu lepiej skróć wystąpienie, nie galopuj, mów powoli, wyraźnie, akcentuj ważne kwestie;
5. Bądź człowiekiem – nie udawaj robota, nie udawaj osoby wszystkowiedzącej, nie wywyższaj się, bądź sobą, zażartuj, zamyśl się, jeśli tego potrzebujesz, aby podać lepszy przykład, zapytaj słuchaczy o słowo, którego Ci zabrakło. Jesteś człowiekiem, bądź autentyczny, szczery i uczciwy;
6. Bądź jak dobry amerykański film – buduj napięcie, dramaturgię, w punkcie kulminacyjnym podaj rozwiązania, daj nadzieję, podtrzymaj na duchu. Z każdego spotkania słuchacz powinien wyjść z przeświadczeniem, że nawet, jeśli jeszcze nie jest dobrze, to będzie, a jeśli nie będzie to przynajmniej jest na to jakaś szansa;
7. Dostosuj się – stracisz słuchaczy, jeśli będziesz mówić zbyt trudnym językiem, o zbyt trudnym temacie lub wręcz odwrotnie – o temacie zbyt oczywistym i banalnym.
8. Trenuj – jeśli nie czujesz się pewnie, trenuj na rodzinie, grupie przyjaciół, przy lustrze, nagraj się na video. Ćwiczenie czyni cuda.
Uwaga!
Jeśli jednak przemawiasz do ludzi w kryzysie musisz dostosować do nich przekaz. Kryzys to bardzo nasilone emocje, trzeba więc mówić emocjami. W takiej sytuacji argumenty logiczne nie zostaną wysłuchane. Pamiętaj, by nie podsycać tych emocji, ale wyciszać je. Nie walcz, nie atakuj, nie neguj niczyich uczuć, nie zbywaj ogólnikami. Nie unikaj określenia odpowiedzialności, nie bój się mówić, co się stało, posługuj się faktami, mów co zostało zrobione, by naprawić sytuację i co będzie w najbliższym czasie, podaj datę. Używaj liczby mnogiej: „jesteśmy”, „rozmawiamy”, „Wszystkim nam zależy” itp. Staraj się, bo najprawdopodobniej masz tylko jedną szansę, by dotrzeć do tych ludzi.
Przemawialiście kiedyś na forum publicznym? Czy była to dla Was stresująca sytuacja?













