Fizyczny świat odbieramy przez zmysły smaku, węchu, wzroku, słuchu idotyku, ale i równowagi czy propriocepcji – zmysłu orientacji ułożenia własnego ciała. Pewnego dnia odnajdujemy się w przestrzeni poddanej prawom grawitacji, poruszamy się, odczuwając różnice w pochyleniu głowy i zmianie pozycji. Jesteśmy także czuli na nawet najdelikatniejsze muśnięcie, łagodny powiew, subtelne ciepło i najlżejszy chłód. Nasz układ nerwowy rejestruje te wszystkie odkrycia, aby jak najlepiej i najefektywniej nam służyły. Jako dzieci jesteśmy szczególnie wrażliwi na bodźce płynące z otoczenia, a nasz umysł niezwykle intensywnie chłonie wszelkie wrażenia i informacje. Splot różnorodnych czynników w czasie ciąży, czynników okołoporodowych i podczas dalszego rozwoju, może wpłynąć negatywnie na procesy integracji sensorycznej. Jeśli nasz organizm nieprawidłowo formułuje odbierane bodźce, doprowadza to nie tylko do problemów natury fizycznej, ale nawet psychicznej.
O zaburzeniach integracji sensorycznej u dziecka mogą świadczyć m.in.:
– Obniżone napięcie mięśniowe, powodujące szybkie zmęczenie, lub podwyższone – objawiające się sztywnością ruchu.
– Przesadna niezręczność, ciągłe potykanie się, psucie i upuszczanie przedmiotów.
– Niepewność grawitacyjna – garbienie się i poruszanie na lekko ugiętych nogach, ze stopami jak najbliżej ziemi. Trudności ze wspinaniem się, skakaniem, wchodzeniem pod górkę czy po schodach, jak i schodzeniem z nich.
– Nietolerancja ruchu (i wiążąca się z nią choroba lokomocyjna), gdzie nawet niewielki ruch dziecko odbiera jako znaczący,.
Zmniejszona wrażliwość układu przedsionkowego – dziecko uwielbia przesadnie się huśtać, kręcić, skakać, ale wrażenia, których sobie dostarcza są niewystarczające.
– Zmniejszona lub zwiększona wrażliwość na bodźce dotykowe, bodźce wzrokowe, dźwięk.
– Słaba percepcja przestrzeni i formy – łatwa utrata orientacji w terenie, kłopoty z ładnym pisaniem czy rysowaniem.
– Nieprawidłowa koordynacja wzrokowo-ruchowa, trudności z chwytem i z celnym rzutem, zachwiania równowagi.
– Zaburzenia wokalizacji i mowy, koncentracji, problem z samokontrolą i samooceną.
Co myślicie o integracji sensorycznej? Macie z nią jakieś doświadczenia? Podzielcie się opiniami.













