Wyjątkiem w tej sytuacji jest uzyskanie przez pracowników prawa do renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy, wtedy zakład pracy może rozwiązać lub wypowiedzieć umowę o pracę.
Pracodawca może również nie przedłużyć umowy zawartej na czas określony z pracownikiem, w tej sytuacji okres ochronny nie obejmuje pracownika.
Należy zwrócić uwagę, iż są zawody (np. nauczyciele, policjanci, kolejarze), w których prawa emerytalne przysługują wcześniej, co jest równoznaczne z obniżeniem wieku ochrony przedemerytalnej.
Ochrona przedemerytalna chroni również pracowników zatrudnionych w zakładzie pracy, który dokonuje zwolnień grupowych. W tej sytuacji jedynym wyjściem, jakie posiada pracodawca, może być wypowiedzenie zmieniające warunki pracy i płacy, a jeśli dla chronionego pracownika oznacza to obniżenie pensji, otrzymuje on wówczas tzw. dodatek wyrównawczy. Należy jednak pamiętać o tym, że dodatek wyrównawczy nie będzie przysługiwał chronionemu pracownikowi, jeśli firma wprowadzi nowe zasady wynagradzania, który będzie dotyczyć wszystkich pracowników lub jeśli pracownik utraci zdolność (lub uprawnienia) do wykonywania dotychczasowej pracy.
W trudnej sytuacji mogą się znaleźć pracownicy zatrudnieni w upadającej firmie, ponieważ w momencie ogłoszenia likwidacji lub upadłości firmy pracodawca nie jest już objęty przepisami, które ograniczają mu możliwość rozwiązania umowy o pracę z osobami chronionymi. Warto jednak pamiętać, iż ochrona przedemerytalna nie będzie obejmowała pracownika tylko w przypadku upadłości, która obejmuje likwidację całego majątku firmy. Jeżeli likwidacja zakładu pracy wiąże się z przejęciem go przez inną firmę, wtedy nowi właściciele nie mają prawa wypowiadać umów o pracę osobom chronionym.
Uważacie, że przepisy dotyczące ochrony pracownika w okresie przedemerytalnym są dobre? Czekam na Wasze opinie w komentarzach.












