Indeks glikemiczny (IG) to swoista klasyfikacja produktów żywnościowych, dzięki której można oszacować, jak spożycie każdego z nich wpłynie na poziom glukozy we krwi.
Dla diabetyków najkorzystniej jest, jeśli wybierają produkty o niskim indeksie glikemicznym (poniżej 50) – są one wolno trawione i wchłaniane, a spowodowany przez nie wzrost poziomu glukozy jest łagodny i stopniowy.

Komponując jadłospis w diecie cukrzycowej należy pamiętać o następujących zaleceniach specjalistów:
-bBiorąc pod uwagę wartość energetyczną poszczególnych składników w jadłospisie, trzeba uwzględnić, że białka powinny stanowić 15-20%, tłuszcze ok. 30%, a węglowodany do 50%.
– białka roślinnego powinno się jeść więcej niż zwierzęcego. Można jeść chude mięsa, chude ryby i chude mleko oraz jego przetwory. Najlepiej, by spożywane tłuszcze były pochodzenia roślinnego. Wybierać należy węglowodany złożone – zawierają je produkty zbożowe z pełnego przemiału oraz nieoczyszczone i nierozdrobnione ziarna.
– do diety należy wprowadzić dużo błonnika pokarmowego – zawierają go warzywa, owoce i produkty zbożowe z pełnego przemiału.
– obróbka kulinarna, a głównie jej czas, ma wpływ na wysokość IG produktów spożywczych. Wyższy IG mają potrawy przygotowywane dłużej – po obróbce cieplnej węglowodany stają się łatwiej przyswajalne.
– na wysokość IG ma wpływ stopień dojrzałości owoców – im są one bardziej dojrzałe, tym zawierają więcej łatwo przyswajalnych cukrów, a zatem ich IG jest wyższy.
– wartość IG obniża się, jeśli w menu znajdują się produkty zawierające sporo błonnika lub nasiona roślin strączkowych.

Przykładowe produkty o niskim IG, które mogą znaleźć się w codziennym menu diabetyka to:
– surowe i gotowane warzywa
– surowe owoce; owoce puszkowane mają stosunkowo niski IG pod warunkiem, że nie były słodzone
– pumpernikiel z pełnego ziarna i inne rodzaje pieczywa z mąki razowej
– makarony z mąki pełnoziarnistej
– chude mleko i jego przetwory
– soki owocowe i warzywne niesłodzone
– chude ryby.

Zetknęliście się z cukrzykami? Ściśle przestrzegali diety czy pozwalali sobie na małe odstępstwa?

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułZespół jelita drażliwego – przyczyny, objawy, leczenie
Następny artykułPrzemówienie na studniówkę – co powiedzieć?

Katarzyna Kieś-Kokocińska – ukończyła studia biologiczne na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach. Jej specjalnością jest genetyka. Pracowała m.in. jako mikrobiolog w dużym zakładzie produkcyjnym z branży spożywczej. Od kilku lat związana z nowymi mediami. Jej artykuły można znaleźć w wielu internetowych serwisach i w wydawnictwach drukowanych. Pasjonatka natury, nowoczesnych technologii i telepracy.

Nasz specjalista pisze o sobie:

Cierpię na niezaspokojoną ciekawość świata – od zawsze. Uwielbiam podróże – te małe i te duże, przy czym każda z nich musi mieć sens. A jest nim poznawanie nowych miejsc i ludzi. Jestem niezależna (co niektórych doprowadza do szewskiej pasji), jak każdy szanujący się Lew chadzam własnymi drogami (najczęściej w towarzystwie psa), stawiam sobie wysoko poprzeczkę, mam własne zdanie, a moim ulubionym pytaniem - od czasów dzieciństwa - jest: „dlaczego?”.

Pisanie to jedna z moich pasji, podobnie jak dzielenie się wiedzą. Odkąd pamiętam, fascynowały mnie biologia i związki człowieka z naturą. W zrozumieniu mechanizmów tych zjawisk bardzo pomogły mi studia (również te podejmowane bodaj od przedszkola w ogrodzie i wśród menażerii mieszkającej w domu moich Dziadków). Kiedy zrozumiałam, że nie uda mi się wykopać żywego dinozaura na pustyni Gobi, zapałałam miłością do genetyki. I tak weszłam w świat struktur o wymiarach mikro oraz nano.

Uważam, że każdy z nas został przez naturę obdarowany potężnym potencjałem – drzemią w nas siły, dzięki którym możemy cieszyć się życiem,  realizować marzenia i – co bardzo ważne – odbudowywać zdrowie. Trzeba jednak wsłuchiwać się w sygnały wysyłane przez organizm,  przywiązywać wagę do zdrowych nawyków i czuć się częścią natury.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here