Dzieci od pierwszych dni życia (ze szpitala do domu jadą często samochodem) są uczestnikami ruchu. Wtedy ich bezpieczeństwo jest w rękach dorosłych. Dzieci w samochodach powinny być przewożone w fotelikach. To jest pierwsza lekcja bezpieczeństwa dla małego człowieka. Foteliki wraz ze wzrostem będą się zmieniać, aż dojdą do etapu samych pasów (dorosłego człowieka).

Gdy dziecko jest małe trzeba je wyczulać na niektóre zachowania, które mogą mu zagrażać. Kiedy więc dwulatek biegnie przed siebie wprost na ulicę, należy go zatrzymać – nawet jeśli jest to mała osiedlowa uliczka i nic po niej nie jedzie. Pokazujemy dziecku, że chodnik i droga różnią się, i mówimy, że po ulicy chodzimy z mamą i tatą (nawet po osiedlowej). Ważny jest nawyk. Mamy wtedy większą pewność, że nasze dziecko chcąc przejść przez ulice zatrzyma się. Im starsze, tym więcej wtajemniczenia. Przedszkolakom mówimy już o pasach, o sygnalizacji świetlnej i o rozglądaniu się podczas przechodzenia przez ulicę.

Dziecko należy również uczulać na specjalny sposób ubierania. W dzisiejszych czasach można to nazwać modą – dobra kurtka to, ta która ma odblaski, świecące podeszwy od butów, czapki ze specjalnymi światełkami odblaskowymi. To bardzo dobry zwyczaj.

Jest takie powiedzenie: „czego Jaś się nie nauczy, Jan nie będzie umiał”. Tak jest w przypadku bezpieczeństwa na drodze.

Dlatego należy uczyć małe dzieci nakładania kasku gdy wsiadają na swój trzykołowy rowerek. Oczywiście ważne jest aby dać dziecku przykład. Na polskich drogach widać rodziny podróżujące na rowerach i …dzieci przepisowo w kaskach, ale rodzice jadą w czapkach z daszkiem. Nic tak nie uczy jak dobry przykład.

Przygotowanie dzieci do bezpiecznego korzystania z ruchu drogowego to bardzo ważne zadanie. W przedszkolach i szkołach organizowane są specjalne pokazy i lekcje tematyczne o bezpieczeństwie. Rodzice w domu powinni również uczulać dzieci na problemy i na sytuacje, które mogą spotkać je na drodze. Powinny one mieć również wiedzę o tym, gdzie szukać pomocy, znać numery telefonów alarmowych.

Co jeszcze według Was jest ważne w tej kwestii? Jakich błędów się wystrzegać, a jakich zasad trzymać?

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułZabezpieczenia dla dzieci w domu
Następny artykułJak wzmocnić odporność małego dziecka?

Agnieszka Gradowska - ukończyła studia pedagogiczne (Akademia Pedagogiki Specjalnej) oraz terapeutyczne (Instytut Badań Edukacyjnych) oraz liczne kursy i szkolenia specjalistyczne. Czynny pedagog i trener umiejętności społecznych.  Jest współpracownikiem kilku stowarzyszeń działających na rzecz dzieci o wyjątkowych potrzebach edukacyjnych. Pisze artykuły do największych polskich portali internetowych.

Nasz specjalista  pisze o sobie:

Moją dewizą jest działanie, pewnie dlatego zajęcia przez mnie prowadzone są tak lubiane przez dzieci, których znakiem rozpoznawczym jest ciągły ruch. Stawiam sobie (i innym) realne wyzwania, aby zdobywanie nowych umiejętności przyczyniało się do rozwoju ludzi (tych dużych i małych), którzy ze mną współpracują.

Moją pasją są ludzie i praca z nimi, którą realizuję  m.in. poprzez wolontariat w zakładzie karnym, prowadzenie warsztatów twórczości dla dzieci czy specjalistycznych kursów dla dorosłych. Jakiś czas temu poproszono mnie o podzielenie się doświadczeniem poprzez cykl artykułów, które zostały opublikowane w Internecie. Artykuły przypadły do gustu czytelnikom… a mnie spodobało się pisanie – podoba mi się do dziś :-).

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here