Podstawową zasadą przy dzierganiu ażurów jest to, że każdemu zgubionemu oczku musi odpowiadać narzut. Jeśli więc umiesz zgubić oczko (przerobić dwa lub trzy razem) i zrobić narzut – możesz spokojnie podjąć się wykonania ażuru.
Tak naprawdę najtrudniejszą rzeczą jest pilnowanie, w którym miejscu schematu się jest – czyli który jego rząd właśnie przerabiasz. A to nie kwestia umiejętności robótkowych, ale kwestia organizacji. Pomocna może być karteczka post-it, przyklejona na schemacie i przesuwana po skończeniu rzędu albo licznik rzędów, założony na drut.
Najprostsze ażury wymagają zamykania oczek tylko na prawej stronie dzianiny. Te bardziej zaawansowane – jak na przykład słynne „Frost Flowers” – także po lewej. Podobnie jest z liczbą oczek – najłatwiejsze ażurki mają stałą ilość oczek w rzędzie, w trudniejszych może się ona zmieniać. Niektóre ażury pokrywają całą powierzchnię dzianiny, inne stanowią tylko dekoracyjną wstawkę.
Symbole stosowane w graficznych schematach różnią się w zależności od źródła. Najlepiej więc przed rozpoczęciem pracy dokładnie przeczytać legendę i przemyśleć użyte w niej oznaczenia i swoje umiejętności. Może przed wykonaniem próbki czy wyrobu musisz jeszcze poćwiczyć?
Do jakich robótek najczęściej wykorzystujecie tę technikę? Komentujcie.













