Żelatyna ma bardzo szerokie zastosowanie zarówno w samej kuchni, jak i w całym przemyśle spożywczym. Stosowana jest jako emulgator oraz środek żelujący. Znajduje się na liście legalnych dodatków do żywności w Unii Europejskiej. Oznaczona jest symbolem E441.

Żelatyna nie ma smaku ani koloru. Można ją kupić w postaci listków, proszku albo płatków. Rozpuszcza się w kwasie octowym, gorącej wodzie, glicerynie. Nie rozpuszcza się w alkoholu.

Żelatyna znajduje się w wielu produktach spożywczych, m.in. w galaretce, konserwach mięsnych, lodach, cukierkach, niektórych margarynach, jogurtach, kiełbasach, ciastach, itp.

Żelatynę stosuje się do wielu potraw. Z racji tego, iż nie posiada ona żadnego smaku, to stosowana jest i do dań słonych, i do dań słodkich. Jest z powodzeniem wykorzystywana m.in. do przyrządzania deserów na słodko, galaretek owocowych, musów owocowych, ryb w galarecie.

Jak należy prawidłowo przygotować żelatynę?

1. Najpierw należy rozpuścić 6-8 łyżeczek żelatyny spożywczej w 1 litrze wody bądź wywaru.

2. Potem należy odstawić na około 20 minut do napęcznienia.

3. Na koniec należy zamieszać i podgrzać do rozpuszczenia żelatyny. Nie wolno jej zagotować.

Uwaga!

100 gram żelatyny dostarcza organizmowi około 340 kalorii, aż 84 g białka, 32 mg sodu i 0,10 g tłuszczów.

Tak przygotowana żelatyna jest już dobrym składnikiem do przygotowywania dań. Poniżej podaję przepis na galaretkę owocowa, w której stosuje się żelatynę spożywczą.

Galaretka owocowa:

30 dag owoców,

10 dag cukru,

150 ml śmietanki kremowej

pół litra wody,

2 dag żelatyny,

3 dag cukru pudru.

Umyte owoce rozdrabniamy. Żelatynę moczymy w zimnej wodzie. Przegotowaną gorącą wodę mieszamy z cukrem i namoczoną żelatyną. Gotujemy, ciągle mieszając trzepaczką. Wlewamy galaretkę do miseczek i pozostawiamy do wystygnięcia. Dekorujemy według uznania.

Do czego najczęściej stosujecie żelatynę? Jakie firmy wybieracie? Dajcie znać w komentarzu.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułJak stworzyć szczęśliwe małżeństwo?
Następny artykułJak wędzić ryby w domu?

Sabina Sosnowska – urodzona pedantka, fanka ładu i porządku. Pracowała jako asystentka w firmie kosmetycznej i asystent kierownictwa w firmie ogrodniczej. Studiuje zarządzanie. Kocha wieś i zdrowy tryb życia. W serwisie Spec.pl podpowiada jak prowadzić dom i propaguje wizerunek „nowoczesnej pani domu”, czyli house manager.

 

Nasz specjalista pisze o sobie:

Sprzątam od dziecka. Choć to ciężka praca, nie uważam jej za przykry obowiązek,  wręcz przeciwnie, uwielbiam cały proces doprowadzania domu do porządku. Wiele osób śmieje się, że mam swoje ulubione sposoby składania ręczników, pościeli czy ubrań, a ja jestem z tego dumna. Czasami wyjmuję wszystko z szafy i układam od nowa tylko po to, aby z przyjemnością spoglądać na efekt.

Lubię gotować, a przede wszystkim jeść. Mieszkam na wsi, gdzie mam swój warzywnik, ogród, oczko ze złotymi rybkami oraz sad. Dzięki temu mogę przygotowywać różne pyszności (kompoty, przetwory i musy) i dzielić się nimi z najbliższymi.

Mogłoby się wydawać, że jestem nudną „kurą domową”. Nic z tych rzeczy. Prowadzę dość ciekawe i różnorodne życie. Studiuję, pracuję, bawię się. Współpracuję ze studencką gazetą, działam w kole naukowym, a nawet piszę książkę, bo obiecałam to mojej przyjaciółce. Moich przyjaciół uwielbiam i skoczyłabym za nimi w ogień.

Wśród moich koleżanek lansuję modę na bycie nowoczesną panią domu. Nowoczesną, czyli taką, która ma swoje sprawy (pracę, studia, itp.), która jest zorganizowana i zadbana, która rozdziela obowiązki, a nie próbuje być „siłaczką”, która po prostu z radością podchodzi do domowych spraw. I dba o to, aby mieć czas również dla siebie.

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here