Zwykło się urządzać dwie imprezy. Na jedną zapraszamy rodzinę. Ukrytym celem takiego zaproszenia jest spora nadzieja na cieszące oko i dające dużo wygody prezenty. A nuż wpadnie w nasze posiadanie luksusowy zestaw wypoczynkowy czy kino domowe najnowszej generacji? Robiąc imprezę dla przyjaciół, nie liczy na ekskluzywne prezenty – mowa tu o większości przyadów. Cieszy każda filiżanka, łyżka czy beniaminek na szczęście.

Gości możemy usadzić na kolorowych poduchach lub matach zakupionych w powszechnie znanych sieciówkach meblowych (jeśli my i nasi znajomi jesteśmy stałymi bywalcami campingów, możemy wyścielić podłogę karimatami, wtedy nawet jedzenie podawane w menażkach i kawa w termosie nie powinny zdziwić).

Użycie plastikowych kubków czy papierowych talerzyków nie będzie oznaczało znieważenie Twoich gości. Jako młody gospodarz masz prawo nie mieć w kredensie (masz prawo nie mieć także kredensu) chińskiej porcelany. Poza tym, pamiętaj, ukradkiem liczysz, że ją dostaniesz.

Zadbaj o poczęstunek. Mogą to być wiosenne sałatki podane w wielkich misach lub klasycznie przyrządzony makaron. Zawsze możesz przyszykować jadło na wzór wiejskiego stołu. Bagietki, smalec domowej roboty, ziołowe masło, pokrojona kiełbasa i oczywiście kiszone ogórki – idealna przegrycha do wódki. Oczywiście, jeśli w gronie naszych znajomych znajdzie się chociażby jeden wegetarianin, przygotujmy proste bezmięsne danie dla niego, np. makaron z pesto.

Nie musisz martwic się o trunki. Alkohol możesz śmiało potraktować jako bilet wstępu na parapetówkę. Żaden ze znajomych się nie obrazi, ponieważ jest to forma powszechnie przyjęta i akceptowana. Nikt nie wymaga od świeżo upieczonego małżeństwa barku z wszystkimi alkoholami świata.

Nie powinno zabraknąć muzyki. Jeśli dobrze znamy muzyczne preferencje naszych gości, układamy listę piosenek, które umilą czas każdemu. Jeśli jednak mamy problem z dobraniem repertuaru, poprośmy znajomych o przyniesienie ulubionych płyt lub podpytajmy, czego chcieliby słuchać.

Idąc w obecnie panujące trendy, zawsze możesz zorganizować parapetówkę tematyczną, np. w stylu hawajskim. Możesz też wykorzystać gry z cyklu „na imprezę”. W przypadku imprezy tematycznej, tanimi metodami – czyli kolorowy papier, flamastry, kredki i własna darmowa siła robocza – wykonaj ozdoby dekorujące mieszkanie.

Jeśli mieszkamy blisko czeskiej granicy (choć nie jest to konieczność), zawsze możemy zaopatrzyć się a tamtejsze trunki: jak piwo czy Beherovka, a nawet Absynt.

Innym pomysłem na przyjęcie gości jest grill lub klasyczne ognisko z kiełbasą na patyku i ziemniakami w popiele.

czy byliście kiedyś na takiej imprezie? Jak była zorganizowana? Opiszcie nam ją w komentarzu.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułAgent ubezpieczeniowy a broker – różnice
Następny artykułMortal Kombat – jak grać online?

Joanna Nieć – kulturoznawca i menager kultury. Dziennikarskie kroki stawiała w kilku redakcjach. Zaczynała w miesięczniku studenckim, potem weszła z piórem do krakowskiej prasy. Współpracowała także z lokalną telewizją internetową. Opisywała, relacjonowała, komentowała. Zawsze stawia na rzetelność komunikatu i jednoczesne przekazanie go z polotem. Laszka sądecka od kilku lat związana z Krakowem.

Nasz specjalista pisze o sobie:

Dotychczasowa edukacyjna i zawodowa ścieżka pokazała mi, że pisanie sprawia mi największą frajdę. Pisałam o krakowskich wydarzeniach codziennych, mam na swoim koncie kilka felietonów i wywiadów. Najbardziej cieszyło mnie pisanie o kulturalnych imprezach w Krakowie.

Podpatrywanie studenckiego życia i uczestniczenie w nim pozwoliło mi wychwycić kilka smaczków z imprezowego życia studenta. Każdą obserwację pointowałam w głowie odpowiednimi wnioskami i rozwiązaniami, czego wyrazem są moje porady na Spec.pl. Okazało się, że imprezowanie ma swoje zagwozdki, na które trzeba znaleźć patent.

W swoich poradach staram się podpowiedzieć, jak w danej sytuacji należy się zachować – żeby zabłysnąć, lub się nie zachowywać – żeby nie zbłaźnić się. Podaję na tacy propozycje imprezowego menu oraz sposoby zorganizowania domówki czy parapetówki. Sprawy z pozoru proste. Z pozoru, bo zazwyczaj okazuje się, że rzeczy proste są najbardziej skomplikowane.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here