Zawroty głowy mogą być wywołane przez zaburzenia błędnika lub mieć przyczynę neurologiczną. Dlatego podstawowym warunkiem podjęcia skutecznego leczenia jest trafna diagnoza, dzięki której dowiadujemy się także, czy zaburzenie pracy błędnika dotyczy jego części odpowiedzialnej za utrzymanie równowagi, czy też choroba opanowała część słuchową.

W chorobach błędnika mogą występować następujące objawy:
– Zawroty głowy – przytrafiać się mogą albo podczas ruchu głową, albo pojawiają się samoistnie – również wtedy, gdy leży się nieruchomo, z zamkniętymi lub otwartymi oczyma. Rozpoznanie, w jakich sytuacjach występują zawroty głowy, jest ważnym czynnikiem naprowadzającym lekarza na właściwą diagnozę.
– Brak podwyższonej temperatury – pojawienie się gorączki niesie informację, że proces zapalny mógł się niebezpiecznie rozprzestrzenić w kierunku jamy czaszki.
– Oczopląs – to rytmiczne, mimowolne ruchy gałek ocznych w kierunku poziomym lub po elipsie. W przypadku zaburzeń błędnika oczopląs nigdy nie jest rozbieżny. Ważne kryteria związane z oczopląsem, które znajdują zastosowanie w diagnozowaniu chorób błędnika, to:
– czas trwania oczopląsu po wprawieniu chorego w ruch na fotelu obrotowym;
– czy powstaje samoistnie a może podczas patrzenia w bok pod kątem 30 stopni (w lewo, w prawo), czy też podczas zmiany pozycji leżącej (na prawym boku, na lewym, na wznak);
– porównanie odczuwanych zawrotów głowy z tymi, które pojawią się po badaniu pobudliwości błędnika, polegającym na stymulowaniu każdego błędnika z osobna różnymi metodami.
– Kłopoty ze słuchem – może to być niedosłuch, szumy uszne, trzaski, a nawet głuchota. Upośledzenie słuchu może być jedno albo obustronne, niekoniecznie w takim samym stopniu z każdej ze stron. Wskaźnikiem istnienia zaburzenia błędnika jest też uczucie pełności w uchu.
– Nudności i wymioty – mogą pojawić się równolegle do zawrotów głowy.

błędnik choroby leczeniesxc.hu

W chorobach błędnika nie występują:
– pionowe i rozbieżne ruchy gałek ocznych podczas oczopląsu
– zaburzenia widzenia, świadomości, pamięci, czucia
– utrata przytomności
– niedowłady.

Ból głowy może występować sporadycznie. Dolegliwości pojawiające się przy zaburzeniach błędnika mają charakter napadowy i tendencje do stopniowego wygaszania.

Co wzbudziło Wasz niepokój? Czy rozpoznajecie powyższe objawy u siebie?

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułChłopak chce „dowodu miłości” – co robić?
Następny artykułMoje dziecko nie lubi czułości

Katarzyna Kieś-Kokocińska – ukończyła studia biologiczne na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach. Jej specjalnością jest genetyka. Pracowała m.in. jako mikrobiolog w dużym zakładzie produkcyjnym z branży spożywczej. Od kilku lat związana z nowymi mediami. Jej artykuły można znaleźć w wielu internetowych serwisach i w wydawnictwach drukowanych. Pasjonatka natury, nowoczesnych technologii i telepracy.

Nasz specjalista pisze o sobie:

Cierpię na niezaspokojoną ciekawość świata – od zawsze. Uwielbiam podróże – te małe i te duże, przy czym każda z nich musi mieć sens. A jest nim poznawanie nowych miejsc i ludzi. Jestem niezależna (co niektórych doprowadza do szewskiej pasji), jak każdy szanujący się Lew chadzam własnymi drogami (najczęściej w towarzystwie psa), stawiam sobie wysoko poprzeczkę, mam własne zdanie, a moim ulubionym pytaniem - od czasów dzieciństwa - jest: „dlaczego?”.

Pisanie to jedna z moich pasji, podobnie jak dzielenie się wiedzą. Odkąd pamiętam, fascynowały mnie biologia i związki człowieka z naturą. W zrozumieniu mechanizmów tych zjawisk bardzo pomogły mi studia (również te podejmowane bodaj od przedszkola w ogrodzie i wśród menażerii mieszkającej w domu moich Dziadków). Kiedy zrozumiałam, że nie uda mi się wykopać żywego dinozaura na pustyni Gobi, zapałałam miłością do genetyki. I tak weszłam w świat struktur o wymiarach mikro oraz nano.

Uważam, że każdy z nas został przez naturę obdarowany potężnym potencjałem – drzemią w nas siły, dzięki którym możemy cieszyć się życiem,  realizować marzenia i – co bardzo ważne – odbudowywać zdrowie. Trzeba jednak wsłuchiwać się w sygnały wysyłane przez organizm,  przywiązywać wagę do zdrowych nawyków i czuć się częścią natury.

2 KOMENTARZE

  1. U mnie najgorsze były zaburzenia słuchu, bo to wyłącza całkowicie z życia. Na szczęśćie w porę trafiłam do Mille Medica do dr Rojek, która mnie wyleczyła.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here