• Krok pierwszy

    W pierwszej kolejności będziemy potrzebować specjalnego programu o nazwie SAMA, który pokaże nam wszystkie sekrety GTA San Andreas. Aby go zdobyć, należy wejść w poniższy link i ściągnąć paczkę: http://www.gamefront.com/files/14307199/SAMA.zip

  • Krok drugi

    Rozpakowujemy paczkę w dowolnym miejscu i klikamy na plik sama.exe.

  • Krok trzeci

    Włączamy GTA San Andreas i wczytujemy wcześniej zapisany stan gry.

  • Krok czwarty

    Minimalizujemy grę i przechodzimy do programu SAMA. Klikamy drugą ikonkę od lewej z papierem oraz lupą. Tym oto sposobem program pobrał sobie nasz stan gry i go przeanalizował.

  • Krok piąty

    Od tej pory widzimy wszystkie rzeczy, które wykonaliśmy bądź też posiadamy oraz te, które nam brakują. Przechodząc do zakładki „map”, program zaznaczy nam je na mapie. Od tej pory wykonanie wszystkich misji oraz wyzwań będzie znacznie łatwiejsze.

  • Udało się czy mieliście jakieś problemy? Dajcie znać.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułJak ustawić własną muzykę w GTA SA?
Następny artykułJak naprawić główny błąd w Medieval Total War?

Wojciech Onyśków – aktualnie student politologii na Uniwersytecie Zielonogórskim. Od ponad trzech lat pracuje jako redaktor dla MiastaGier, strony poświęconej elektronicznej rozrywce. Zajmuje się głównie pisaniem zapowiedzi, relacji z pokazów, recenzji, a czasami także felietonów – wszystko oczywiście w powiązaniu z grami.

Nasz specjalista pisze o sobie:

Swoją karierę związaną z dziennikarstwem zaczynałem, pisząc recenzje książek dla wszelakiej maści fan-zinów. Po pewnym czasie, nabierając cennego doświadczenia, postanowiłem przebranżowić się na gry – czyli coś, co kocham praktycznie od urodzenia. Takim oto sposobem trafiłem do Miasta Gier, gdzie rezyduję do tej pory.

Pierwszy komputer dostałem w wieku trzech lat, tak więc od małego szkraba obcuję z grami, co owocuje dość sporą wiedzą na ich temat. W wolnych chwilach nie stronię także od literatury – głównie fantastyka i sci-fi, lecz nie gardzę także dobrze przemyślanym kryminałem.

Uwielbiam znajdować się w sytuacjach kryzysowych, gdy czas nagli, a cel zdaje się być nieosiągalny. Wychodzę z założenia, iż nie ma rzeczy niemożliwych… oczywiście w ramach zdrowego rozsądku.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here