Czasem zazdrość ma swoje konkretne przyczyny, nieraz zaś jest zupełnie bezpodstawna. Jakie są granice zazdrości? W jakim momencie staje się ona niebezpieczna i destruktywna, mogąc zniszczyć związek dwojga ludzi?

W najgorszym przypadku zazdrość jest ślepa, bezpodstawna, która przekracza wszelkie granice wytrzymałości partnera. Taka zazdrość jest wynikiem zupełnego braku zaufania. Objawia się podejrzliwością, która osacza partnera. Osoba niekontrolująca swojej zazdrości często wymusza na partnerze absurdalne obietnice niespotykania się z przyjaciółmi oraz ogranicza wolność rozmowy i spędzania czasu z innymi osobami.

Taka zazdrość nie powinna być tolerowana. Jest wynikiem nie miłości, ale potrzeby posiadania drugiej osoby na własność. Nikt nie powinien pozwalać na takie przekraczanie granic zazdrości w związku.

Zazdrość, w mocniejszej lub łagodniejszej formie, zawsze jest jednak obecna. Szczególnie osoby skłonne do bycia zazdrosnym powinny pracować nad tego typu emocjami, aby radzić sobie w przypadku kryzysowym tak, aby nie stanowiła czynnika destrukcyjnego w związku.

Zazdrość jest wynikiem braku zaufania, a ten z kolei stanowi zupełne przeciwieństwo miłości. Pamiętaj, że tam, gdzie zaufania nie ma, miłość się kończy. Zazdrość tym samym, może być bezpośrednim czynnikiem prowadzącym do zniszczenia związku, dlatego należy bardzo dbać o to, by nie przekraczać jej granic.

Przekraczanie granic zazdrości to przeszukiwanie rzeczy osobistych partnera, sprawdzanie jego telefonu czy skrzynki e-mailowej, bez jego wiedzy. To także awantury, będące często wynikiem podejrzliwości i obawami tego, że partner dopuścił się zdrady. Przekraczanie granic to także zakazy i ograniczenia drugiej osoby. W związku zasady powinno się ustalać wspólnie, szukając kompromisów, nigdy zaś poprzez zakazy. Stanowią one przekroczenie granic zazdrości, podobnie jak szantaż emocjonalny.

Kiedy mamy podejrzenia dotyczące zdrady i rzeczywiście są one uzasadnione, nie zawsze rozsądnie jest urządzanie awantur. Możemy się bowiem mylić. Jeśli nawet mamy rację i nie mylimy się w swoich przeczuciach, rozmowa jest zawsze lepszym rozwiązaniem. Awantura i wybuch nienawiści godzą przede wszystkim w tego, kto je wywołuje.

Kiedy odczuwasz zazdrość, najlepiej przeanalizować sytuację spokojnie. Opanowanie sprzyja nieprzekraczaniu granic zazdrości. Pomyśl, czy rzeczywiście masz podstawy do tego, by być zazdrosnym, czy powody jej odczuwania stanowią urojenie bądź przewrażliwienie, a może wynik braku zaufania. Kiedy dojdziesz do wniosków, wówczas przemyśl, jakie kroki powinieneś podjąć dalej. Czy rozmowa z partnerem jest konieczna, czy też powinieneś dać mu więcej swobody i zaufać uczuciu.

Jak sobie radzicie z zazdrością w związku? Czekam na Wasze komentarze.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here