– 1 litr bulionu warzywnego
– 1 łyżka oliwy z oliwek
– 1 spora cebula, drobno posiekana
– 2 ząbki czosnku, wyciśnięte praską
– półtorej szklanki ryżu arborio (o okrągłych ziarenkach, ryż długoziarnisty, ani tym bardziej paraboliczny nie nada się do arancini)
– pół szklanki tartego parmezanu
– 4 jajka
– bułka tarta do obtaczania kulek
– szklanka mąki pszennej
– 100 g mozzarelli pokrojonej w półtoracentymetrową kostkę
– olej

Wykonanie:

Zagotuj bulion, przykryj i zostaw na wolnym ogniu. Jednocześnie na patelni rozgrzej olej i zeszklij na nim posiekaną cebulę i czosnek. Wsyp ryż i mieszaj, dopóki nie wchłonie nieco tłuszczu i nie zrobi się lekko szklisty. Teraz do ryżu wlej jedną chochelkę bulionu i mieszając poczekaj, aż ryż go wchłonie. Postępuj tak zresztą bulionu, aż ryż zmięknie, a risotto nabierze kremowej, lekko kleistej konsystencji.

Wmieszaj parmezan i odstaw na 2-3 godziny, by risotto całkowicie wystygło. Po tym czasie dodaj do masy dwa rozkłócone jajka i dokładnie wymieszaj, by powstało jednolite ciasto.

Pozostałe dwa jajka rozmąć widelcem na talerzu. Na drugi talerz nasyp tartej bułki. Mokrymi dłońmi odrywaj kawałki ciasta, oklejaj nimi kostki mozzarelli i formuj kulki. Panieruj je w jajku i bułce i układaj na dużym talerzu. Wstaw go na pół godziny do zamrażarki, by kulki stały się bardziej zwarte i nie rozpadały się w smażeniu.

W rondlu rozgrzej tyle oleju, by dało się w nim całkowicie zanurzyć kulki i ogrzej go do 190 stopni. Aby poznać, czy olej jest dostatecznie gorący, wrzuć doń kawałeczek chleba – powinien zarumienić się w około 10 sekund. Wrzucaj do oleju po kilka kulek i delikatnie je obracaj, by równomiernie się zarumieniły. Za pomocą łyżki cedzakowej przenoś usmażone kuleczki na papierowy ręcznik i delikatnie je nim otulając, odsącz z nadmiaru tłuszczu.

Podawaj gorące, z dodatkiem kostek fety, marynowanych oliwek i chutney’a pomidorowego. Możesz też zrobić z tych składników koreczki, nabijając je na specjalne patyczki lub wykałaczki.

Jeśli planujesz podać arancini na przyjęciu, możesz przygotować kulki kilka dni wcześniej i zamrozić – zamiast półgodzinnego schładzania.

Czy znacie inny przepis na to danie? Podajcie nam go w komentarzu.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułMakaron z kurczakiem i szparagami – przepis
Następny artykułCurry z wieprzowiną i kalafiorem – przepis

Katarzyna Wyka - blogerka kulinarna, miłośniczka smacznego, szybkiego gotowania. Działa według zasady: jeśli czegoś nie da się przyrządzić w 30 minut, trzeba się zastanowić, czy warto to wykonać. Jest również mamą, a zawodowo - naucza języka angielskiego.

 

Odwiedź blog naszego specjalisty:

- Truscaveczka pichci

Nasz specjalista o sobie:

Kiedy ktoś mówi przy mnie "Baby do garów!" kiwam energicznie głową, bo chociaż pochodzę z rodziny, gdzie to mężczyźni gotowali lepiej i więcej, to kuchnia jest moim królestwem. Nie do pomyślenia - ja, uchodząca niegdyś za mózgowca, który z przyziemnością nie ma nic wspólnego, uwielbiam gotować, obserwować, jak zmieniają się składniki użyte do wykonania potrawy, jak mieszają się smaki i zapachy.

Od kilkunastu lat moja kuchnia tętni życiem - i choć wyprowadzając się na swoje umiałam przyrządzić najwyżej spaghetti z proszku, teraz nie tylko nieźle gotuję, ale lubię też czytać książki kucharskie nie tylko szukając w nich przepisów, ale i inspiracji, pomysłów na połączenia składników, mniej lub bardziej typowe. Już ładnych parę lat prowadzę bloga z przepisami. Zaczął się od prośby koleżanki, żebym dała jej przepis na obiad - ale przepis dla zupełnego żółtodzioba. Pomyślałam, że to dobry pomysł - przepisy na potrawy proste, smaczne i niewymagające zbyt wiele czasu i niezwykłych kulinarnych talentów. Pewna moja przyjaciółka powiedziała "Jeśli jakiegoś dania nie da się przygotować w 30 minut, trzeba się zastanowić, czy warto je robić."

Dlatego moje przepisy, w większości wymyślane samodzielnie, opierają się na niewielu składnikach i szybkim ich przyrządzeniu. Dzięki temu każdy, kto z tych receptur skorzysta, może poczuć się mistrzem patelni, czego sobie i czytelnikom życzę.

Fot.: Hanna Matejczyk

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here